Mamo – idź na badania po ciąży!

Wydaje się oczywiste. Wydaje mi się że to obowiązek każdej z nas – w końcu mamy tyle marzeń, tyle planów, rodzinę, pracę zawodową. Wakacje, spontaniczne wyprawy. Chodzimy do kosmetyczki, co dwa tygodnie zmieniamy kolor paznokci, a z fryzjerem jesteśmy ‚na ty‚. A zdrowie moje drogie, mamy tylko jedno. I bez zdrowia nici z naszych wszystkich planów. Zawsze myślałam, że kto jak kto, ale kobiety dbają o regularne wizyty u lekarza. Dopóki nie zaczęłam studiów położniczych.

Garstka z nas bada się regularnie. Wiele kobiet, jak nasze mamy czy babcie, ostatni raz u ginekologa były w trakcie trwania swojej ciąży, czyli nieraz wiele lat temu. W Polsce panuje błędne przekonanie, że lepiej się nie badać, żeby przypadkiem ‚nie kusić choroby, żeby coś nie wyszło‚. Z przerażeniem patrzę na wszysktie statystyki zachorowalności na nowotwory wśród Polek. Świadomość ponoć rośnie, a jak to się sprawdza w praktyce? 5 kobiet dziennie umiera na raka szyjki macicy. W Polsce profilaktyka leży, mały % kobiet robi badania regularnie. Zachorowalność na raka szyjki macicy w roku 2010 w Polsce wyniosła nieco ponad 3000 (źr. KRN):

Umieralność na raka szyjki macicy w roku 2010 w Polsce to ponad 1700 zgonów (źr. KRN):

A powinna wystarczyć profilaktyka i cytologia zrobiona raz w roku, np w dniu swoich urodzin – nie ucieknie z głowy.

Rak piersi? Zapewne każda z Was zna kogoś, kogo dotknął nowotwór piersi. Ok – wpadło jednym uchem, wyleciało drugim, o ile problem nie dotyczył najbliższej rodziny. A nawet jak dotyczył – czy świadomość tak wyniszczającej choroby, jaką jest nowotwór, sprawiała, że poszłaś na USG piersi, na mammografię?

Trochę statystyk. Liczba zachorowań na nowotwory piersi w roku 2013 w Polsce wyniosła PONAD 17 000! (źr. KRN):

Umieralność na nowotwory piersi w Polsce w 2013 wyniosła prawie 6000 (źr. KRN):


Ciąża. Sinusoida hormonalna. W organiźmie kobiety zachodzą zmiany, które owszem – mówi się, że są jak najbardziej pozytywne, a ciąża to najlepsza profilaktyka przeciwnowotworowa, jak choćby chroni organizm kobiety przed nowotworem jajnika, a karmienie piersią – przed nowotworem piersi. Z drugiej strony słyszy się również o młodych matkach, u których wykrywa się nowotwór szyjki macicy po porodzie. Dlaczego? Czy można temu zapobiec? Każda z nas wie jak absorbujące jest małe dziecko. My idziemy w odstawkę, spadamy na dalszy plan. Wiele kobiet zapomina o kontroli u ginekologa po okresie połogu (6 tygodni). „Bo niby po co, przecież wszystko jest ok? a poza tym to nie mam czasu.” „Krwawienie kilka tygodni po? No i co z tego, po porodzie ciągle krwawiłam, pewnie macica dalej się oczyszcza …” itd, itd. Wymówka goni wymówkę.

Dziewczyny, jeżeli mam jakąkolwiek moc dzięki temu blogowi, jeżeli mnie lubicie i z przyjemnością odwiedzacie mój wirtualny kącik, jeżeli darzycie mnie zaufaniem, jeżeli jesteście świeżo upieczonymi mamami – poza wielkimi gratulacjami i zdrowiem dla Waszych maluszków, proszę Was – nie bagatelizujcie swojego zdrowia. Pamiętajcie o kontroli u ginekologa po zakończonym połogu. Jeżeli do tego czasu cokolwiek Was niepokoi – bierzcie malucha (karmienie piersią i uziemnienie w domu nie może być wymówką) i męża do samochodu, jedźcie na wizytę. Kończycie karmić piersią? Marsz do ginekologa na USG piersi.

Przypomnijcie sobie jak było w trakcie ciąży – comiesięczne badania, regularne wizyty u wielu specjalistów. Coś niepokojącego? Następnego dnia jesteśmy u lekarza! Witaminki, zdrowe odżywianie – a wszystko dla tego malutkiego, bezbronnego, rozwijającego się maleństwa. Poród. Nasze starania zostają docenione. I nagle koniec wizyt, koniec badań, bo po co? Wtedy był powód -dziecko. A teraz? Nie dla tego dziecka żyjemy? Nie dla tego dziecka MUSIMY być zdrowe i pełne energii? Zadajcie sobie te pytania, zanim po raz kolejny przełożycie wizytę kontrolną u lekarza, albo zbagatelizujecie niepokojące Was objawy. Czy nie warto? Jak nasze bezbronne dziecko poradzi sobie, kiedy nas zabraknie?

Badania, które NALEŻY wykonać po zakończonym okresie połogu (6 tygodni po porodzie):

  • USG narządów rodnych
  • USG blizny po cięciu cesarskim
  • morfologia krwi
  • badanie ogólne moczu

Badania, które należy wykonać pół roku po porodzie:

  • cytologia
  • morfologia krwi
  • badanie ogólne moczu
  • USG piersi (lub po zakończonym karmieniu piersią)
  • po zakończonym karmieniu: EKG i RTG klatki piersiowej
  • doustny test obciążenia glukozą OGTT (jeżeli miałaś rozpoznaną cukrzycę ciążową)
  • badania hormonalne, np przy problemach tarczycy w trakcie ciąży

To są badania, o których pamiętałam i które w mojej ocenie są niezbędne. Wpiszcie je w swój grafik, żeby nie zapomnieć. Niektórzy lekarze wykonują badanie USG narządów rodnych również po zakończonym karmieniu piersią, jednakże, jeżeli kobieta karmi dłużej, to po pół roku od porodu jest to badanie OBOWIĄZKOWE. Dodatkowo jako położna muszę wspomnieć o samobadaniu piersi, które obowiązuje każdą z nas, a trwająca laktacja nas z tego badania nie zwalnia.

Piszę o profilaktyce, o badaniach związanych z ginekologią, jednak jeżeli czujesz, że nie radzisz sobie, masz wahania nastroju, macierzyństwo nie sprawia Ci żadnej radości, czujesz, że z Twoją psychiką dzieje się coś niepokojącego, lub jeżeli takie zmiany zauważają Twoi najbliżsi, którym ufasz – udaj się do psychiatry na wizytę. Psychika jest bardzo ważna. Nie zaniedbujmy jej kosztem innych obowiązków. Depresja poporodowa to nie jest przedłużony baby blues. Nieleczona depresja poporodowa może prowadzić do strasznych w skutkach czynów, jak choćby targnięcie na swoje czy noworodka życie.

Jak jest u Was? Badacie się regularnie?

Pozdrawiam, Asia!


 

http://kwiatkobiecosci.pl

 


Reklamy

12 thoughts on “Mamo – idź na badania po ciąży!

  1. Gosia91 pisze:

    Zastanawia mnie jedno, a myślę, że to też bardzo ważna informacja jest.
    Kiedy najlepiej wykonać samobadanie piersi? W jakim dniu cyklu?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Kardio pisze:

    Withi, pamiętam, jak na forum.biolog pisałaś, że chcesz dostać się na te studia, a teraz już położna i do tego sama mama 🙂 Gratuluję!!! Fajny wpis, ludzie czasem chętniej słuchają miłej położnej niż lekarza 😀

  3. Gabs pisze:

    Asia, jestes po prostu WSPANIAŁA! Nigdy nie poznałam tak cudownej osoby. Mimo, ze nie jestem mamą, uwielbiam czytac Twojego bloga, wszystkie Twoje wpisy i codziennie sprawdzam co u Was 🙂 potrafisz swietnie zmotywować i to wszystko co piszesz powinno dotrzec do wiekszej ilosci odbiorcow! Pozdrawiam Was i buziaki dla Marysi!

    • withi pisze:

      Jejku, dziękuję za tak miły komentarz! To właśnie takie słowa mnie najbardziej motywują i chce mi się jeszcze coś pisać, bo czuję że dla kogoś to jest ważne i nie idzie na marne. Również pozdrawiam! 🙂

  4. Szczęśliwa mama pisze:

    Niestety niektórzy, zwłaszcza starsi, mają podejście, że lepiej nie wiedzieć, że jest się chorym :(. Osobiście przepadałam się po okresie połogu. Po 2 miesiącach nie miałam juz praktycznie mleka, ale jeszcze kilka miesięcy później zdarzało mi się czuć lekki ból piersi. Po 6 mies. nadal gdy nacisnę leci trochę mleka. Kilka kropelek. Czy to normalne? To co pozostało się nie wchłonie? Wkrótce wybiorę się na usg piersi.

    • withi pisze:

      Hej, laktacja bardzo powoli się wycisza, w kanalikach pokarm może zostać jeszcze przez jakiś czas po zakończonym karmieniu. Podobnie jak pokarm zaczyna być produkowany na długo przed porodem, podobnie – po zakończonym karmieniu nie ‚znika’ z dnia na dzień. Laktacja to długi, wieloetapowy proces.
      Powiem Ci, że ja po odstawieniu również miałam jeszcze pokarm, te kilka kropelek o których wspomniałaś. Podobnie z bólem – zdarzało się, że piersi były bardziej wrażliwe i odczuwałam delikatny ból.
      Mimo wszystko marsz na USG 🙂 a do tego czasu bądź spokojna 🙂

  5. Terska pisze:

    A co z badaniem piersi w trakcie laktacji? Mowię o samobadaniu, kiedy mimo ze juz kilka miesięcy minęło, piersi sa pełne mleka a laktacja sie nie ustabilizowała?

    • withi pisze:

      W przypadku karmienia piersią żadna kobieta nie jest zwolniona z profilaktyki wtórnej nowotworów piersi (tj USG, samobadanie, mammografia). Jeżeli kobieta wykonywała samobadanie piersi już wcześniej, zna jak nikt inny ich strukturę. W trakcie karmienia najlepiej wykonać samobadanie po karmieniu, tak aby nie czuć dyskomfortu i aby zalegający pokarm nie wpływał na jakość samobadania. Można również poprosić swojego ginekologa o badanie USG, trzeba go tylko uprzednio poinformować o tym że karmisz 🙂

  6. avenlin pisze:

    Po porodzie i w pewnych odstępach wykonałam badania, byłam obowiązkowa. Czas sobie mijał i dopiero kiedy przez ostatnie 3 miesiące rozjechaly mi się cykle miesiączkowe przypomniałam sobie, że już ponad rok nie byłam na wizycie! Idę w przyszłym tygodniu nadgonić braki 😉 a za 3 tygodnie kontrolnie zbadam sobie krew bo z tym również zalegam (mimo mojego ogromnego strachu przed wkłuciami!).
    Zauważyłam, że w Polsce, zwłaszcza wśród starszego pokolenia panuje podejście nie robienia badań żeby nie ściągać na siebie choroby, zupełnie jakby to usg czy pobranie krwi miało nas nowotworem zarazić. Nie tędy droga 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s