Alicjo … zaraz znajdziesz się po drugiej stronie lustra

***

Hej ; )

  • jesteśmy już z Leonem po jednej operacji, jak wszystko dobrze pójdzie to w połowie lutego czeka nas powtórka z rozrywki. Kociak ma się dobrze, najgorsza była pierwsza doba po operacji – Relanium może i pomaga, ale robi z kota marionetkę, a ja mam zbyt słabą psychikę żeby patrzeć na taką niemoc i bezsilność. Ale jakoś przetrwaliśmy, Leoś szybko zaczął przerzucać ciężar ciała na operowaną nogę, w ogóle bardzo szybko z tego wychodzi. Po jednym dniu zaczął zbyt mocno interesować się szwami na swoim lewym udzie, wydłubał kilka, rozkrwawił ranę i tak wylądował w kołnierzu, w którym wygląda jak bukiet kwiatów albo lampion❤

20160111_15194420160106_110826

  • biegam sobie biegam dzielnie i nawet WOŚP w Warszawie się trafił. Jako że cel szczytny, bo biegliśmy dla kobiet ciężarnych z cukrzycą (zakup nowych pomp insulinowych) mnie, położnej nie mogło tam zabraknąć. Do tego kilka dni w Warszawie, za gościnę i przyganięcie dziękuję Marli – obskoczyłyśmy moje wszystkie ulubione kulinarne punkty na mapie, dobrze jest tam od czasu do czasu wracać. Zapraszam raz jeszcze na mojego instagrama – kkklik – staram się tam wrzucać większość prt screen’ów z endomondo : )))

20160110_13194520160107_121307(0)

-13°C , najzimniej

20160105_100159(0)20160114_105548

  • pytałam Was na fb o to jajo do mycia pędzli brushegg. Powiem Wam że w końcu się na nie zdecydowałam i o ile moich brudasów obsmarowanych w revlonie nie domywa na 100%, tak z resztą radzi sobie perfekcyjnie. Bardzo ułatwia to żmudne zadanie, jakim jest mycie pędzlaków.

20151231_104102

  • wpadło ostatnio kino i ‚Moje córki krowy‚ – nie wiem czy macie podobne wrażenie, ale Polacy lubią ostatnio tematykę nowotworów, każdego rodzaju. Ktoś dowiaduje się że jest chory, postanawia odwrócić swoje życie o 180stopni, ble ble ble …. O ile wcześniejsze filmy, jak np ‚Żyć nie umierać’ z Kotem rozczarowało po całości, tak Moje córki krowy, poza tym że akacja to 70% szpital, tak całość, łącznie z potężną dawką humoru, tworzy film naprawdę godny polecenia. Kulesza i jej filmowy tatuś – bezbłędni. Najbardziej zapamiętany „tatarek i lufka”, „o, wasze przyjaciółki krowy” + dwukrotne nawiązanie do Wasilkowa ;) Polecam, pomimo smutnej tematyki, jaką jest choroba, całość bardzo przyjemna. Powspierajmy polskie kino, naprawdę idzie w dobrą stronę
  • biegowe samodopieszczanie : ))))

Screenshot_2016-01-11-16-57-1420160111_151711.jpg

  • to ja😀

12507617_1021604914547240_9143028143309616409_n

  • a to Staś:

535340_910865085656683_6722943301513558758_n

 

I garstka zdjęć:

20160108_15391220160110_222212

Krowarzywa❤

20160109_191041

Vege Miasto❤

20160110_145840

powoli zaczynam rozumieć fenomen produktów od Babuszki😀 ja póki co testuję maseczki do twarzy i są bardzo, bardzo fajne

20160115_11141020160115_11153920160103_13010420160103_130127


 

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Alicjo … zaraz znajdziesz się po drugiej stronie lustra

  1. Klaudia pisze:

    Polecam z calego serca mydlo Protex niebieskie z Rossmana do mycia pedzli:) Revlon schodzi bez zadnego problemu, nie potrzeba zadnych magicznych jajeczek!;) To mydelko to moje najlepsze odkrycie do pedzli EVER!:)

  2. Kat pisze:

    Asia, powiedz mi, bo mnie ten temat nurtuje od kiedy zaczęłam zaglądać na Twojego bloga, czy Twój mężczyzna również nie je mięsa? Jak to u Was funkcjonuje? Bo ja ostatnio mam obawy, że bardzo ciężko mięsożernych mężczyzn przekonać do zdrowszego jedzenia, albo w ogóle znaleźć takiego, który by to rozumiał i zmienił swoją dietę… A dwóm osobom z różnymi zasadami jedzeniowymi chyba ciężko razem się żywić?

    A tak w ogóle to miło czytać o tym jak fajnie sobie poukładałaś życie, zazdroszczę wyjazdu z okropnej Warszawy, też mi się to już marzy, chociaż myślę raczej o powrocie do Rzeszowa. W ogóle masz tyle szczęścia: kot, facet, własne miejsce, określone plany zawodowe, super🙂 Niby jesteśmy w podobnym wieku ale jak patrzę na swoje życie to w porównaniu z Twoim to wielki bałagan i niewiadoma…

    • withi pisze:

      Hej🙂 Napiszę Ci szczerze – temat jedzenia to u nas temat rzeka. S nie jest wege, broń Boże. Je mięso jak typowy facet, je tego mięsa sporo, a poza tym je wszystko to, czego ja nie jem i nie je niczego, co jem ja. Więc jak widzisz i jak łatwo się domyślić – temat jedzenie to podstawa wielu kłótni z przeszłości. Ale jakoś dajemy radę, idziemy na kompromisy, Staś je dużo na mieście, ja jem więcej w domu. Dla niego jedzenie jest bardzo ważne, dla mnie to tylko dodatek do życia. Ale da się to pogodzić, bo poza żywieniem są inne ważniejsze rzeczy.
      Dziękuję za wszystkie miłe słowa, ale wcale u mnie tak pięknie nie jest, jak to opisałaś. Warszawę opuściłam z wielkim bólem serca, bo uwielbiam to miasto i tęsknię za nim minimum 3 razy w tygodniu. Mam wiele wątpliwości, nie wiem co będzie w przyszłości – na chwilę obecną staram się to wszystko łączyć i za dużo o tym nie myśleć. Szczerze … gdyby nie Staś, to pewnie byłabym w podobnej sytuacji jak Ty – totalnie nie wiedziałabym co ze sobą zrobić.
      Na pewno nie jest tak źle u Ciebie, jak myślisz🙂 Czasami są takie gorsze dni, grunt, by były one w mniejszości. Trzymaj się ciepło : ))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s