pan się tak błąka

***

a


Majaczenie alkoholowe, leki psychotropowe, zaburzenia afektywne dwubiegunowe CHAD, zaburzenia osobowości, zespół Korsakova, choroba Picka, dystymia, cyklotymia, urojenia ksobne, anhedonia, alogia, depresja endogenna, bordeline, schizofrenia, psychoza poporodowa, agorafobia, zespół Otella, halucynacje, manie i inne psychiczne ciekawostki ostatnio zawzięcie przyswajałam, było super😀 …

… czyli walkę z ostatnią sesją uważam za oficjalnie rozpoczętą

urijah-hall-tuf-2-5-131

Za wirtualną nieobecność z góry przepraszam, to taki cięższy okres, nic poza tym. Nie udzieliło mi się żadne zaburzenie psychiczne, choć coś tam u siebie zdiagnozowałam w trakcie nauki😀 Psychiatria to ciekawa sprawa, nie rozumiem jak będąc na medycynie można mieć jakiekolwiek wątpliwości dotyczące przyszłej specjalizacji. Podobno się udziela, ale z drugiej strony – co się nie udziela?

Nie mogę się doczekać lipca, sierpnia, a września to w szczególności! ; ))))))

Dodam jeszcze, że dnia 30 maja, po 243 dniach i przyjęciu 8700mg izotretynoniny oficjalnie zakończyłam kurację. Póki co nic szczególnego się nie dzieje, myślę że zrobię taki update pokuracyjny dla tych zainteresowanych, ale to za jakiś czas. Toż obiektywnie musi być, u mnie na blogu króluje obiektywizm😀

Co poza tym? O weganizm pewnie niektórzy zapytają – a no wprowadziłam kilka zmian, z których dumna jestem, ale nie powiem że weganizm pełną parą, bo nie. Jajka, mleko, jogurty naturalne, sery – totalnie wywalone. Pizza wpadła, a ja nie wpadłam na to, żeby zapytać czy wegańska opcja jest, czy nie ma … Innych grzeszków nie pamiętam.

Dalej zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebooku – KKKLIK. Będzie mi bardzo, bardzo, baaaardzo miło.

Pozdrawiam, buźka😉


IMG_20150604_174422 IMG_20150606_165441

Lećcie do SuperPharm ; ))))

IMG_20150606_192633 IMG_20150607_140348

Mamy za sobą najgorszy koszmar w moim całym, poworotowo-domowym, życiu, którym pokrótce się tu podzielę, ku przestrodze. Na początku powiem Wam tylko, że nie lubię pociągów, unikam ich jak ognia i idąc na studia do Warszawy obiecałam sobie, że nigdy nie będę zmuszona do nich wsiąść. I tak było przez jakieś pięć lat. Niestety wczoraj byłam tak bardzo zdesperowana, tak bardzo chciałam wrócić do domu z Leonem, że … kupiłam ten bilet na PKP Intercity, i no nie powiem, że nie żałuję … PolskiBus i Neobus nie pozwalają przewozić zwierząt, dla mnie to absurd, ale rozumiem ich tok myślenia, więc po prostu z ich usług nie będę już korzystać. Apropos wczoraj – wszystko zaczęło się o 8, specjalnie pojechałam wcześniej, bo bałam się że nie trafię na peron czy coś (serio, kiedyś zgubiłam się na peronie w Krakowie jak byłam mała i od tamtego czasu mam uraz :D), Leon był tak wystraszony, jęczał w tym transporterze, wyglądał jak kot z wścieklizną i generalnie nic go nie było w stanie uspokoić. O 9 wsiadłam z nim do pociągu i tak do 10 jeszcze jęczał i płakał w ten swój koci sposób. Podróż miała trwać od 9 do 14:30. W Lublinie zaserwowano nam ponad godzinną przerwę techniczną, rekompensatą była mała butelka wody … gazowanej, czyli hm, bardzo trafnie, zważywszy że nie lubię wody gazowanej … Ja powoli traciłam cierpliwość, Leon umierał z głodu, wkurzenia i nie wiem z czego jeszcze. Miałam łzy w oczach patrząc na to biedne stworzenie, nie wybaczę sobie że jemu (nam) to zaserwowałam. Powiedziałam tacie że nie wytrzymam w tym przedziale ani sekundy dłużej, kazał mi wysiąść w Kolbuszowej (jakieś 30km od Rzeszowa) i przyjechał tam po nas. Suma summarum w domu byłam o 17:30. Juhuuuuu, pociągi są TAKIE super ! ! ! NEVER EVER. I może źle trafiłam, ale moja kobieca intuicja jednak nie zawodzi – już na dworcu centralnym w Warszawie czułam że coś będzie nie tak, i miałam ochotę wrócić do mieszkania.

IMG_20150609_13074120150609_1308512015-06-10 14.56.31 k

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „pan się tak błąka

  1. eli pisze:

    Symptomy obłąkania❤
    Mój tata jest psychiatrą i póki co, po 30 latach w zawodzie, jeszcze mu się nie udzieliło, bacznie to kontroluję razem z mamą i siostrami !😀 Powiem Ci że on uwielbia swoją pracę, czasami jak opowiada mi o różnych pacjentach, to naprawdę można się zainteresować i wsiąknąć.
    Śliczny Leon, śliczna Asia w ślicznych okularach. Co to za okulary? Nie wiedziałam że nosisz.

    Ściskam

  2. Wobec pisze:

    Ale historia z tym pociągiem … Powiem Ci że ja też unikam, choć muszę jeździć często, bo tak mi jednak najwygodniej. Też miałam kilka opóźnień technicznych, ale występują one raczej rzadziej, aniżeli częściej. Miałaś pecha i tyle. Biedny Leon😦
    Ile masz teraz egzaminów? Powodzenia!
    Od kilku dni też unikam nabiału i mięsa, zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Zainspirowałąm się
    Pozdrawiam !

    • withi pisze:

      Miałam trzy, bo już jestem po wszystkich. Jeszcze został praktyczny w szpitalu.
      Bardzo się cieszę. Spokojnie można nabiał wywalić z jadłospisu, tak naprawdę jest tyle zamienników, o których po prostu się nie wie.

      Buziaki😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s