pyłem księżycowym

 

***

Pyłem księżycowym być na twoich stopach,
wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku,
papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów,
ławką, gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz.

Przeszyć cię jak nitka, otoczyć jak przestwór,
być porami roku dla twych drogich oczu
i ogniem w kominku, i dachem, co chroni
przed deszczem.

Konstanty Ildefons Gałczyński


 

Powoli kreują się moje najbliższe miesiące, powoli dorastam do pewnej decyzji, bardzo trudnej, bo planuję uciec od rodzinnego domu jeszcze dalej niż te 320km, jakie dzieli mnie od rodziców obecnie. Duże plany, duże obawy. Cztery lata mieszkania w Warszawie zrobiły swoje – przyzwyczaiłam się do tego miasta, ciężko będzie z tego wszystkiego zrezygnować, przestawić się, ale … są serio ważniejsze rzeczy, pytanie czy się odnajdę? Na razie nic pewnego nie jest, w 90% jestem przekonana o słuszności tej decyzji, co z tego ostatecznie wyjdzie – przekonam się niedługo.

Osoby, które w miarę śledzą moje blogowe bazgroły, pewnie wiedzą że od października 2014 jestem w trakcie kuracji dermatologicznej izotretynoiną lekiem Izotek. Mija powoli siódmy miesiąc kuracji, pojawia się zmęczenie organizmu tak duża dawką pochodnej witaminy A – mam wrażenie, że jest we mnie wszędzie, w każdej komórce mojego ciała. Twarz mam suchą jak wiór, nocki na ginekologii wcale nie pomagają w pielęgnacji. Jestem blada jak ściana, leci mi krew z nosa. Generalnie – kuracja potrwa jeszcze jakieś max dwa miesiące. Nie jest źle, powiem inaczej – decyzja podjęta w październiku była jedną z lepszych decyzji, a jeżeli chodzi o tematykę mojej cery – najlepszą w moim życiu. Piszę to wszystko tylko żeby zaznaczyć, że jestem już tak po prostu zmęczona. Zmęczona tym lekiem, zmęczona tym wiecznym nawilżaniem każdego centymetra mojego ciała. Niedługo może zrobię aktualizację tematu, dajcie znać czy macie ochotę poczytać😉

No i na koniec czas na chwalenie² i samodopieszczanie². Muszę się Wam pochwalić – praca licencjacka napisana, w dodatku przeszła przez antyplagiat, czego o dziwo, pomimo samodzielnego pisania, bałam się najbardziej (:D) – więc już w ogóle extra. Z tej też okazji zrobiłam sobie prezent i przebiegłam moje pierwsze, prawie 9km, w życiu. Dokonałam tego w 55 minut. So proud, proud, proud!

Idę pić z tej całej radości, buźka ;-D

IMG_20150417_0920162015-04-22 17.25.11 IMG_20150420_1616372015-04-18 12.52.14

Najlepsze wino ;-DDD

2015-04-14 15.35.45

Zadowolony? ;-D

2015-04-14 19.56.392015-04-20 16.37.47

stasiowy głośnik daje radę ;-P

2015-04-22 07.55.592015-04-22 17.24.382015-04-22 07.57.11

Co to za wielki miś? Miś waży z 7 kg …

2015-04-22 14.22.39

Gazeta jest extra, prenumerata kupiona ;-D

IMG_20150422_140323 (1)

Poszło szybciej i łatwiej niż się zapowiadało😉


 

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „pyłem księżycowym

  1. Madzia pisze:

    Dokupiłaś sukienkę z H&M, tylko w wersji jaśniejszej? Mam granatową, spisuje się świetnie🙂
    Uchylisz rąbka tajemnicy co to za plany?🙂

  2. Cherrycat pisze:

    Asiu, gdzie mozna dorwac to winko ? i mniej więcej jak cenowo ?😀

    • withi pisze:

      Właśnie bardzo ciężko je dostać. My je odkryliśmy przez przypadek w jakimś sklepie alko w Białymstoku, ale potem, ku mojej wielkiej radości, znalazłam je w Carrefourze! A potem w Realu!🙂 Cenowo spoko, od 25-30zł😉 Są trzy smaki, według mnie wszystkie są bardzo zbliżone

  3. Linn pisze:

    Asiaa, czy te plany to W. i Rz. o którym kiedyś rozmawiałyśmy?🙂

  4. Paulina pisze:

    Gratuluję pracy! I pięknie wyglądasz, wiosna Ci służy🙂

  5. eli pisze:

    Pięknie wyglądasz! Śliczny kolor szminki. Asiu zrobisz wpis o bieganiu? Kiedy w ogóle zaczęłas? Jakoś nic nie pisałaś🙂

    Ja za to prenumeruje Elle właśnie🙂
    Pozdrawiam!!

    • withi pisze:

      Tak, planuję ale za jakiś czas😉
      Nic nie pisałam, bo nie widziałam takiej potrzeby. Biegam od niedawna, jakoś od hm .. ponad miesiąca? Ale o tym napiszę w przyszłości ; )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s