SELFIE TAG *.*

***

Hej. Nie było mnie czas jakiś, z kilku powodów – po pierwsze trochę podupadłam na zdrowiu, przez długi czas bolał mnie brzuch w bardzo specyficzny, taki wyrostkowy, sposób, a wszystko zaczęło się w trakcie treningów😦 Mądra Asia naczytała się, że to objawy nacieku nowotworowego z jajnika (WHAT!?), na szczęście na straży stał wujek, który mnie trochę uspokoił i rozwiał moje wszelkie wątpliwości. Poza tym wiadomo – trochę czasu zabrały mi podróże do domu, święta, w trakcie których pisałam pracę (powoli finiszuję, a w zasadzie to mam już całość!), jutro zaczynam indywidualne praktyki na ginekologii i jakoś tak zleciało te kilka tygodni/ No ale już jestem i dzisiaj przychodzę z czymś lekkim i łatwym, żeby znowu wkręcić się w pisanie😉

W międzyczasie pozbyłam się 12cm włosów ! Jest mi teraz tak lekko na głowie, jak dawno nie było😉

Mam nadzieję że jeszcze o mnie pamiętacie. Do lipca będę miała naprawdę bardzo niewiele czasu, wszystko związane z końcówką studiów, którą muszę zamknąć najlepiej jak potrafię, a to oznacza tylko i wyłącznie spięcie pośladków na 300% możliwości. Do tego przygotowania do pewnego wydarzenia, praca no i … Ale postaram się w miarę możliwości pisać jak najwięcej😉

Możecie podrzucać mi pomysły na posty, czego chcecie się dowiedzieć, albo coś jak np ten TAG, który dostałam od jednej z Was😉


Bez wstępnego zbędnego rozdrabniania (aha, jasne :D) – zapraszam na nowy TAG, dawno nic z tej działki nie było, myślę że to będzie przyjemna odskocznia, tym bardziej że pytań jest niewiele, a są naprawdę przyjemne, a przynajmniej mi się na nie sprawnie i zwinnie odpowiadało😉

1. Jaka jest Twoja najlepsza cecha fizyczna?

Prościej rzecz ujmując, co w sobie lubię najbardziej? Włosy, paznokcie, zęby, łydki i pupę.

2. Gdybyś mogła odwiedzić jakiekolwiek miejsce na ziemi to gdzie byś pojechała i dlaczego tam?

Pojechałabym do Australii pływać z delfinami, dotknąć i zobaczyć Wielką Rafę Koralową i na zachodnie wybrzeże Ameryki (California te klimaty) popracować w oceanarium.

3. Co potrzebujesz żeby poczuć się lepiej gdy jesteś chora?

Rzadko choruję, a jak już zachoruję to i tak funkcjonuję po staremu, dlatego ciężko stwierdzić. Jak czuję się naprawdę źle, to lubię mieć przy sobie najbliższą osobę, tylko żeby była i tyle. Nie musi mi robić żadnego rosołku i herbatek, bo jestem w miarę samodzielna, ale po prostu jej obecność i tyle, albo aż tyle😉

4. Jaką jedną poradę dałabyś młodzieży i dlaczego?

Mniej komputera, więcej życia outside. Życie nie dzieje się na fejsie czy instagramie. Kolejna rada – róbcie jak najwięcej, żeby znaleźć swoje hobby, swoje pasje, które potem szlifujcie i o które dbajcie. W gimnazjum i liceum na serio polecam się uczyć wszystkiego, trzeba być obytym i mieć swoje zdanie na różne tematy, nie wolno się nigdy ograniczać i szufladkować w żaden sposób, bo ograniczaniem siebie za daleko nie dojdziemy. Rodzice serio mają rację i serio trzeba ich mocno kochać, bo obojętnie co się w życiu będzie działo, to są ludzie, którzy ZAWSZE będą po naszej stronie, nawet jak cały świat obróci się przeciwko nam. Dziewczyny, nie malujcie się i nie postarzajcie na siłę. Chłopcy, mniej wulgaryzmów – przekleństwa w Waszych ustach wcale nie są cool.

5. Jak myślisz jakim zwierzęciem byłaś/mogłabyś być w swoim poprzednim wcieleniu?

Zawsze to czułam, kiedyś mocno tę myśl wypierałam, ze względu na powszechnie znaną kocią nietolerancją … cóż, byłam/będę (renikarnacja!) kotką i tyle. Spędzę przyszłe życie leżąc na łóżku, patrząc za okno i lekceważącym wzrokiem spoglądając na mojego nudnego podwładnego, którego codziennie o piątej rano będę z dziką satysfakcją budzić kładąc mu się po całości na twarzy, zabierać mu całą poduszkę, a potem, dostojnym krokiem będę szła do kuchni i stawała przed poważnym dylematem wszechświata, czyli: co dzisiaj zjeść, czy Gourmet z kurczakiem i szpinakiem, w przybraniu z makaronem perłowym, a może Gourmet z łososiem morskim a la Florentine, ze szpinakiem i marchewką? (nie zmyślam, to kocie żarcie serio ma takie opisy …). Tak, zdecydowanie będę kotką😉

2015-04-08 15.31.13

6. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie co byś zmieniła?

Sama nie wiem, chyba byłabym wegetarianką od urodzenia, a nie czekała z tą jedyną mądrą decyzją do dwunastego roku życia. Zaczęłabym grać w tenisa duuużo wcześniej, teraz byłabym żeńskim Federerem. Wybrałabym kierunek biologiczno-chemiczny w liceum i nie uciekała z Katolika – taka prawda, trzeba było zostać, a nie robić na złość rodzicom. A podchodząc do tego pytania od tej logicznej strony – chyba lepiej powiedzieć śmiało i otwarcie: nic bym nie zmieniła, z prostej przyczyny – wszystkie błędy czegoś nas uczą i suma summarum prowadzą do miejsca, w którym w danej chwili jesteśmy i wpływają na to, jakimi jesteśmy ludźmi. Na chwilę obecną lubię to moje małe i prywatne życie, jestem szczęśliwa i pomimo, że nie zawsze jest ładnie i pięknie, to powoli, małymi kroczkami, nauczyłam się walczyć z szarą codziennością i obracać wszystko co złe o 180stopni. Myślę że to jak żyjemy i to jak to nasze życie się toczy powoli do przodu, doba po dobie, zależy w głównej mierze od nas samych, a żadnych rewelacji i nowości to napisawszy nie odkryłam. To przecież takie oczywiste.😉

7. Co robisz dla rozrywki w weekendy?

Różnie. Zdarzyło się tak, że uczelnia organizowała mi weekendy np nocnymi dyżurami z soboty na niedzielę. A tak poza tym – sobota czy niedziela, dla mnie dzień jak co dzień. Robię to na co mam ochotę😉

8. Co denerwuje Cię w miejscu gdzie pracujesz?

Nic, kocham moją pracę, jest malutka, ma trzy miesiące, waży jakieś pięć kilogramów i jest słodka do schrupania. ;))

9. Nie mogę żyć bez _________.

Stasia, owsianki, sportu, wina.

10. Jakbyś mogła mieć jedną super moc w swoim życiu to jaka by to była super moc?

Chciałabym …

… po dłuższym namyśle – nie chciałabym mieć żadnej super mocy.


2015-04-06 17.45.16Bez tytułukolejna sukienka w paski do kolekcji😉

IMG_20150408_163836IMG_20150402_1816572015-04-07 16.55.11 IMG_20150406_095602 IMG_20150407_124612


withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „SELFIE TAG *.*

  1. antler pisze:

    Umarłam, czemu Twój kot jest taki boski? Masło ekstra ♥♥

  2. Monika pisze:

    Jakie włoski krótkie! Pięknie wyglądasz i jak zawsze miło mi się Ciebie czyta😉
    U mnie też ostatnio dużo zajęć…
    PS. RMX Payphone – świetny! Wiesz, co lubię!😀
    Pozdrawiam

  3. Laura pisze:

    Hmm jaki by Ci jeszcze tag podsunąć… Nie wiem, chyba wszystkie najciekawsze juz są na Twoim blogu.
    Też chcę pojechać do Australii i pływać z delfinami. Mam nadzieje że brzuch juz nie boli.
    Ślicznie wyglądasz w ten nowej długości!
    Buziaki :*

  4. Alicja pisze:

    Asiu a co dalej po licencjacie?🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s