Spadniemy na cztery dłonie, twoje na ziemi, moje na tobie

***

Nie było mnie dni kilka, zaniedbałam moją internetową wersję samej siebie, przepraszam, tak wyszło. Ale to wszystko przez: najpierw totalny brak czasu, potem niby czas był, ale ponoć miałam się uczyć – jak zwykle nic z tego nie wyszło, zamiast nauki obejrzałam dość sporo filmów i powiem Wam, że styczeń prezentuje się bardzo zacnie, jeżeli chodzi o filmy: 3xkino, a wszystkich obejrzanych filmów = 17 : O  . Ale to nic odkrywczego, że sesja sprzyja nadrabianiu filmowych zaległości, dotarcie do najbardziej zakurzonych zakamarków w mieszkaniu i odkopaniu książek kucharskich – nigdy, jak w okresie około-sesjowym, nie gotuję tak pysznie i smacznie, serio! (a Harrego oglądam z S, bo niektórych częsci nie widział i nie pamięta – swoją drogą dobrze wrócić do Hogwartu, ah)

2015-02-01 15.56.40

Wracam na ziemię. Ale tylko na chwilę. Weekendy są takie przyjemne, dlaczego tak szybko się kończą? Na własne życzenie (bo w końcu nie usunęłam tej ósemki przed Świętami … -.-) właśnie teraz, WŁAŚNIE teraz, zaczęła mi się znowu wyżynać i boli tak … że albo chodzę po ścianach, albo modlę się o szybsze działanie Paracetamolu. Ogólnie brałabym Ketonal w ilościach hurtowych, ale pamiętajcie – nigdy nie bierzcie Ketonalu bez osłonek, chyba że chcecie trafić na pogotowie na Banacha wymiotując krwią … Taak, uczymy się całe życie, a awersję do mojego ukochanego niegdyś Ketonalu mam na najbliższe lata. Teraz przyszedł czas na omijanie układu pokarmowego i dostałam Ketonal domięśniowo w razie czego. Ale extra 😀 Ogólnie coś zdrowotnie podupadam ostatnio, ale na basen i tak chodzę. Niby 22 lata a pustka w głowie … Tak to jest jak się żyje na wygnaniu i mamusia nie pilnuje 😀

No nic, zmykam trochę poczytać. Trzymajcie się i pamiętajcie o mnie – ja żyję, tylko czasami potrzebuję trochę więcej przerwy. Miłego tygodnia Kochani ! 😉

PS: Następny wpis będzie o moich dermatologicznych zmaganiach, czyli już teraz zapraszam na kolejny izotekowy update 😉

3543_a415_500

obiad w VegeMieście:

2015-02-01 12.39.14

tak Leo rośnie … 
IMG_20140723_15104320150131_12531220150131_125444IMG_20150131_125930

1723249_460303710774118_4667857772470725049_n

prezes 

IMG_20150126_081921 IMG_20150127_104930 IMG_20150129_101637 IMG_20150130_143215


Jest cudowna ❤

withi

Reklamy

3 thoughts on “Spadniemy na cztery dłonie, twoje na ziemi, moje na tobie

    • withi pisze:

      Ania, Ketonal działa bardzo źle na cały układ pokarmowy, w szczególności na żołądek, że tak powiem – sieje spustoszenie, zwłaszcza jak masz niską odporność. Nie na wszystkich tak działa, jak to mi lekarz powiedział – przez te wszystkie lata jak go brałam (też brałam raz w miesiącu 50mg, czasami 100mg, ze względu na koszmarny ból w trakcie okresu) mogło się nic nie zadziać i ok, ale ten jeden raz mój organizm był wybitnie osłabiony i Ketonal podrażnił mi żołądek tak, że wylądowałam na pogotowiu. Wzięłam wieczorem, bo nie mogłam wytrzymać, leżałam i płakałam żeby w końcu zaczął działać, a w środku nocy przebudziłam się i zaczęłam po prostu wymiotować. Osłonowo pantoprazol pod każdą nazwą, co znajdziesz. Bierzesz raz w miesiącu, także przy okazji osłonka i tyle nic nie kosztuje, a chronisz żołądek. Nikomu nie życzę tego co ja przeżyłam te kilkanaście dni temu. 😉

      • Ann7 pisze:

        Dzięki za odpowiedź! Ja to na pogotowiu lądowałam bo mdlałam z bólu podczas okresu :/ Więc ketonal mnie ratuje. Ale nikt z lekarzy nigdy nie wspomniał o pantoprazolu… Dzięki i pozdrawiam serdecznie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s