blue jeanne

***

I jeśli jesteśmy tylko cząstką … Skąd wiemy, że wiemy prawie wszystko i że wiemy to co stanowi fakty? Może jesteśmy tylko lustrzanym odbiciem, elementarną i nierozerwalną cząstką ale tylko cząstką. Grudką świadomego bytu, ale skąd wiemy, że to zawsze my mamy rację i stanowimy potęgę ? Że nie jesteśmy tylko częścią czegoś potężniejszego/ Albo?

Sytuacja taka – kawiarnia, dość banalne pytanie: co będzie ze mną za pół roku: czy dalej będę pod ręką i na miejscu w Warszawie, czy w zupełnie innym miejscu? Wiecie co … te prawie już cztery lata w Warszawie był wspaniałe, lubię to miasto, wiążę z nim wiele wspaniałych wspomnień i grono cudownych ludzi, których tu poznałam. Ale nie wiem. Chyba powoli zaczyna mnie męczyć i marzę o innym miejscu … Mam mini plan, o którym wie garstka osób – jak się uda, przy pomocy olbrzymiej dawki determinacji i poświęcenia, będzie cudownie. Jak nie wypali – cóż, jak na człowieka planu przystało – mam plan i B, i C, a nawet D, więc marnie raczej nie skończę🙂

Podobno co roku umiera milion komórek mózgowych. To strasznie smutne.


 

PS: Poleci mi ktoś jakąś dobrą muzykę? Zaczynam się nudzić moją playlistą … jestem żądna czegoś nowego😀 Z góry dziękuję !

1

PS1: Nowe filmy obejrzałam, więc wspomnę coś o nich. Pierwszy film to Blue Jasmine (kkklik), stąd tytuł tego wpisu, czyste odgapiarstwo, ale do rzeczy – nie lubię Allena, piszę i mówię o tym otwarcie od zawsze. Tzn prostując – zauważyłam że akceptuję jego filmy, tylko wtedy, kiedy sam nie wpycha swojej skromnej osoby przed kamerę, jak to było np w Zakochanych w Rzymie, filmie, który ładnie i krótko podsumowując – nie podobał mi się. Wiem, wiem – na koncie mam zbyt mało filmów w jego reżyserii, ale naprawdę – mam do człowieka jakiś uraz. Polubiłam go trochę bardziej po Magii w blasku księżyca. Jeżeli chodzi o Blue Jasmine – ociągałam się z tym filmem, nie powiem, ale jestem szczęśliwa że w końcu go obejrzałam. Sam film – bardzo mi się podobał, rola Cate Blanchett bardzo dobra, ale czy oscarowa? Śmiem wątpić. Fabuła mało porywająca, podobała mi się przeplatanka teraźniejszości z przeszłością. Jak to u Allena – smutek przeplata się z zabawnymi i komicznymi sytuacjami. Raz zachowanie głównej aktorki Jasmine jest niebotycznie żenujące, z drugiej strony, z każdą minutą filmu jest nam jej coraz bardziej szkoda … Pecha miała, ot tyle. Polecam na wolny wieczór z facetem, … albo kotem, czy to ważne?😀

Drugi film – wybraliśmy się wczoraj z S na Whiplash (kkklik). Czekaliśmy na ten film już dłuższy czas, i … sama nie wiem, jestem trochę rozczarowana, a może po prostu wyszedł mój dystans do orkiestry i instrumentów muzycznych? Film jest genialny, jeżeli chodzi o sceny, o emocje, litry potu głównego bohatera, krew na perkusji, determinacja i TOTALNA ślepota, chęć bycia tym jedynym i niezapomnianym sprawia, że trochę oderwany od rzeczywistości, doprowadza się niemalże do szału i w pewnym momencie spada na samo dno. Aby … w ostatniej scenie pokazać, że … jest tym jedynym i najlepszym. Sporo dobrej muzyki, zespół muzyczny pokazany trochę ‚od kuchni‚. Staś wyszedł zachwycony, ale to stary puzonista jest😀, ale ja … jest jedna scena, która rozwaliła mi cały film, zwłaszcza mój realizm – scena z wypadkiem samochodowym, kto widział, to skojarzy. Czy polecam? Na pewno jest to coś innego niż wszystko, czym karmi nas ostatnio kino. Także raczej polecam😉

pizza tron

IMG_20150111_154835IMG_20150111_2023132015-01-06 13.27.55 2015-01-09 13.55.33 2015-01-09 15.39.37 IMG_20150106_094600

NAJCUDOWNIEJSZA sukienka na świecie aaaaaaaaaaaaaaaa, chcę, chcę!

Bez tytułu

***

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „blue jeanne

  1. Ola pisze:

    Asiu, czy można napisać do Ciebie maila?:) sama niedawno stałam przed koniecznością wyboru co dalej zrobić ze swoim życiem i ze względu na to, że plan A nie wyplił musiałam wcielić w życie plan B (i póki co uważam, że jest to o niebo lepsze rozwiązanie i nie mam pojęcia dlaczego traktowałam je jako plan awaryjny!).
    Leon jak zwykle cudowny!
    Pozdrawiam ciepło!

  2. Monika pisze:

    Śliczne zdjęcia, fotka z kotem przy lapku fantastyczna!
    PS. Ty to zawsze świetną muzykę mi zostawiasz! Teraz non-stop słucham Emily Kinney dzięki Tobie🙂

  3. Paula pisze:

    skąd jest ta sukienka?! Przepiękna!

  4. Madzia pisze:

    Planujesz zmienić miejsce zamieszkania?🙂

  5. 159 pisze:

    Masz śliczne włosy.
    Możesz uchylić rąbka tajemnicy, jak o nie obecnie dbasz?😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s