# she turned her can’ts into cans and her dreams into plans

***

Hej. Nie odzywałam się przez kilka dni, czasu brakowało, chęci chyba też. Kończyłam dyżury na sali porodowej, mam przed sobą jeszcze dwa na patologii ciąży i zostały mi jeszcze jakieś inne oddziały, totalnie nie wiem kiedy mam to wszystko zrobić, no ale ok, się zrobi, bo jak inaczej /. Poza tym w weekend był u mnie Staś, spędziliśmy razem jego urodziny. Zrobiło się zimno i średnio-letnio na zewnątrz, chodzę po mieszkaniu w ciepłych dresach i bluzie, piję herbatę za herbatą, a to znaczy tylko tyle, że idzie jesień moi mili i cudnie – chyba moja ulubiona pora roku.

W końcu udało mi się skoczyć do hodowli i odebrać zaległy rodowód Leona oraz pozostałą część wyprawki. Kocurek ma się dobrze, rośnie w oczach i jest chyba najspokojniejszym kotkiem z jakim miałam styczność – podróż w samochodzie to dla niego nic specjalnego, leży w transporterze rozwalony na plecach jakby nigdy nic. Nie potrafi drapać, na nikogo się nie złości, jest jednym wielkim przytulasem do kochania. I kocim głodomorem – je naprawdę dużo, ale tłumaczę to sobie tym, że

  1. rośnie
  2. poznaje nowe smaki

więc nie zamierzam mu niczego w tej kwestii odbierać. Leon codziennie rano wchodzi do łóżka, zaczyna się mruczando, muszę wstać i dać małemu mokrą karmę. Uwielbiam jak np wskakuje do łóżka i ′ugniata′ sobie łapkami dobre miejsce, to jest tak uroczy widok! Codziennie rano wita mnie ′czółkiem′, czyli podchodzi do mojego czoła i przybija swoim ′piątkę′. Jako że śpię w maseczce na oczach to Leon czasami wskakuje i łapką ściąga mi tą maseczkę, otwieram oko, jedno, drugie, a tam taka śliczna mordka i wielkie śpiochy w oczach  Jest zabawny

20140817_170734

W tym tygodniu idę do dermatologa, bo ostatnio zaczęłam mieć jakieś niepokojące objawy – coś alergio-podobnego. Jednej nocy tak swędziała mnie skóra na rękach, nogach i twarzy, że całą noc płakałam, w wolnych chwilach drapałam się do krwi. Jak tylko Leon wskakiwał na moje łóżko to musiałam wyrzucać go z pokoju, bo po prostu swędzenie się nasilało. Miałam niezłego doła, bałam się że to reakcja na Kitka, co jest czymś niemożliwym – objawy ujawniłyby się dużo wcześniej! Pani Derma uspokoiła mnie przez telefon, kazała bezpodstawnie nie panikować (a przychodzi mi to bardzo łatwo, lubię na siłę wymyślać sobie problemy/choroby), pić dużo wapna i łykać liść oliwny, oraz z uśmiechem na buzi stawić się na wizytę w jej klinice. Postanowiłam też, jako że w końcu nie biorę żadnego antybiotyku, zacząć od nowa depilację laserową u pani Małgosi w Depiclinic. Paszki mam zrobione do końca, zrobię tylko zabieg przypominający (w zeszłym roku, dokładnie 23.05.13 skończyłam paszki – zrobiłam wtedy łącznie 6 zabiegów, i póki co jest rewelacja), a zaczynam od nowa bikini głębokie. Nie mogę się doczekać, kocham ten ból 😀

20140817_135128

Co poza tym? Weekend był taaak %%%%, nigdy nie sądziłam że zjedzenie talerza warzyw i kaszy jaglanej może wprowadzić mnie w taki błogi stan. Po tak ciężkim weekendzie, zdrowy obiad to wybawienie 🙂

Chcę do domu! Wyrwę się do tej Rzeszy choćby nie wiem co. W domu byłam tak dawno, że powoli zaczynam zapominać jak wygląda mój rodzinny pokój …

Ok, chyba tyle asiowych rewelacji, czyli bez szału. Mam w głowie pewną myśl, żeby na chwilę odłączyć się od internetu, zamknąć bloga, bo nie widzę sensu pisania tutaj. Mam wrażenie, że paplam, jak to się  ładnie określa, trzy po trzy, totalnie bez sensu, o totalnych, nic nie wnoszących, głupotach. Muszę się poważnie zastanowić, a Wam, o ile ktoś tu jeszcze zagląda, życzę miłego przyszłego tygodnia 😉 Stay classy & keep smiling 🙂

PS: Pytanie mam – widzieliście może w Empiku moje ulubione kalendarze od QuoVadis? Albo jestem ślepa, albo ich po prostu nie ma … Dajcie znać jak widzieliście i czy gdzieś są, to są moje ulubione kalendarze, a trzeba już powoli zmieniać, jako że wrzesień się zbliża … Dzięki !

2013-08-01 16.38.52

PS1: Nie pokazywałam Wam jak wyglądał mały Leon ; tu ma jakiś miesiąc:

186_360

Najlepsze czekolady mleczne na świecie! Totalnie gluten-free, niestety nie wiem gdzie można je dostać, jako że S nie chce mi powiedzieć gdzie je kupuje. Ale to dobrze … inaczej jadłabym taką codziennie, a potem miałabym tyłek Kim K, a tego nie chcemy : x

20140817_135151

jak się popieści, to się nawet Leo zmieści ^.^

IMG_20140814_145038

pazurki się boją / pazurkowa twórczość odżyła na nowo

IMG_20140814_170233

papuga z Empiku

20140806_125050

graliśmy z S w karciankę AgentHunter 

IMG_20140816_171002

ChomlyLegoMixels na szczęście dla robo-S (kto na drugim planie? Leon-narcyz)

IMG_20140817_135234IMG_20140817_161504ammIMG_20140806_095338IMG_20140731_21480020140817_161255

śpi i nic nie robi

IMG_20140817_172955

***

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „# she turned her can’ts into cans and her dreams into plans

  1. asdfghj pisze:

    nosiłaś aparat ortodontyczny?

  2. Mortadela pisze:

    Nie życzę tyłka Kim K., ale gdyby naszła Cię ochota to widziałam te czekolady w sklepie spożywczym w podziemiach pod dworcem centralnym obok Mc’Donald’s. Nie pamiętam jak się nazywa, taki samoobsługowy, ale one są dosyć drogie (ok 8 zł), więc raczej nie przytyjesz zanadto 😉 Jeżeli chodzi o te kalendarze to są dostępne na stronie empiku, więc jeśli nie ma ich stacjonarnie, to zawsze możesz zamówić z darmową dostawą do salonu 😉 A Leon najsłodszy na świecie! ❤

    • withi pisze:

      Hej. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale akurat tego dnia kiedy dostałam od Ciebie komentarz, byłam w tym sklepie po olej kokosowy – to jest sklep ekologiczny. No i faktycznie, przy kasie było mnóstwo tych czekolad, a co najlepsze – były też takie mini mini kosteczki, mega urocze ❤ Kalendarz juz kupiłam wiec problem z głowy 🙂

  3. madzia pisze:

    Uwielbiam Twojegoo bloga i czytam go od bardzo bardzo dawna. Myślę,że taką sympatią darzy go mnóstwo osób, ale napisanie komentarza na wordpressie czasem jest trudne dla osób bez kont.
    pozdrawiam!

  4. Marzenka pisze:

    co to znaczy depilacja głęboka bikini ?

    • withi pisze:

      Usunięcie zbędnego owłosienia za pomocą lasera z okolicy bikini – może być całość, można coś zostawić, w zależności od upodobań klienta 🙂 (wyjaśniłam raz jeszcze, ponieważ w poprzednim komentarzu dodałam przez przypadek link do depilacji woskiem, a nie laserem, za co z góry przepraszam ;))

  5. taka_zolza pisze:

    Zainteresowałaś mnie tą depilacją laserową 🙂 Chyba zarezerwuję fundusze na taki zabieg, zawsze lepiej zrobić i mieć spokój na jakiś czas.
    Również apeluję o pisanie postów, fajnie się Ciebie czyta 🙂

    • withi pisze:

      Super sprawa no i inwestycja na lata (gdyby nie zabiegi powtarzające to śmiało napisałabym – do końca życia), także polecam z całego serca 😉

  6. ktrn pisze:

    Asiu, kalandarze z Quo Vadis to też moje ulubione i w tym roku wyjątkowo długo ich w Empiku nie było, ale wczoraj już były 🙂 Co prawda w Katowicach, ale pewnie w Warszawie tym bardziej będą. A! W Empiku są po 29,90 a w Matrasie upolowałam go za 24,90 😀 Jak masz gdzieś po drodze to zawsze to taniej 🙂

    • withi pisze:

      Extra, dzięki za informację, jutro lecę ! Byłam w zeszłym tygodniu i nie było, stąd moje lekkie zaniepokojenie, a uwielbiam schemat tych kalendarzyków – rozkład każdej strony itd 😉 i nie chciałabym tego raczej zmieniać

  7. Renia pisze:

    Asiu, nie zamykaj bloga, pisz dalej 🙂 Lubię czytać Twoje wypociny 🙂
    Co do lasera- podziwiam 😉 Ja też chodzę na laser z konieczności niestety, ale tego bólu nie znoszę.
    Masz potwierdzoną nietolerancje glutenu? Pamiętam, że pisałaś o badaniach w tym kierunku.
    Powodzenia na dyżurach 🙂

    • withi pisze:

      Tzn nie żeby ten ból sprawiał mi jakąś wybitną przyjemność, choć masochizm u mnie czasami występuje … Pachy w ogóle nie bolały, bikinii – im głębiej tym bardziej płakałam, jednocześnie śmiejąc się – śmiech to najlepsza reakcja na ból 😀 No i dodatkowo pani Małgosia potrafi tak zagadać, że można skupić się na rozmowie i choć na chwilę zapomnieć

      Mam stwierdzoną nietolerancję ale w jakimś tak stopniu, generalnie funckcjonuję, cytując lekarza: jak zjem coś, brzuch boli, to więcej tego nie jem. Jak zjem i nie boli, to jem 😀 i nie świruję

  8. Ag pisze:

    Nie zamykaj! Tak bardzo cieszy mnie każda nowy post :). Co chwila patrzę, zaglądam! Dzisiaj jak zobaczyłam, że jest coś nowego to najpierw przeczytałam jakieś artykuły na wp, onecie, zaglądnęłam na pudelka, a najlepsze zostawiam zawsze na koniec 🙂 gdy wygodnie rozsiądę się w łóżku, mogę czytać co tam fajnego u Asi słychać ;). Piszesz niesamowicie lekko i tak przyjemnie się czyta Twoje posty. Lubię też czasem czytać starsze, zwłaszcza te kosmetyczne. Ostatnio czytałam Twoje opinie na temat effaclar duo (+) i wiem już na 100% że zagości u mnie na stałe 🙂

    Pozdrawiam, a Leon rośnie jak na drożdżach! jest piękny ;3

    • withi pisze:

      Jeeej dziękuję za tak pozytywny odzew, chyba muszę jeszcze raz przemyśleć moją decyzję. Effaclar jest super, tak jak pisałam, choć wiem że nie u wszystkich się sprawdza 😉

      Pozdrawiamy z Leo 🙂

  9. Ala pisze:

    hejka, zaglądam, czytam, nei zamykaj!;)
    Kocurek uroczy, sliczny, przytulałabym <3<3<3
    A mam pytanie odnośnie tej deplacji laserowej, ile płaci sie za jeden 'zabieg' ?;)
    pozdrawiam.

    • withi pisze:

      Bardzo różnie, w zależności od miejsca zamieszkania, gabinetu, części ciała. Za pachy +/- 200zł za zabieg, za bikini głębokie +/- 450zł za zabieg. Zabiegi robimy co 6tygodni, zalecane jest zrobienie pięciu, albo sześciu serii w zależności jak Twoje włosy będą podatne i jak zareagują 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s