pudrowe Melissy

***

Widzę cię, w futro wtuloną, 
wahającą się nad małą kałużą 
z chińskim pieskiem pod pachą, z parasolem i z różą… 
I jakżeż ty zrobisz krok w nieskończoność?

Oh, Pawlikowska wpadła mi do głowy i coś wyjść nie chce. Piję ostatnio litry kawy z mlekiem sojowym. Stało się to poniekąd moim mini-uzależnieniem. Budzę się, otwieram oczy, a w głowie: kawa !!?? Ale nie o tym wpis szybki – tadam, tadam – stałam się posiadaczką pierwszych, cudownie pachnących Melissek – takie po całości asiowe, piękne, pudrowe, serduszkowe, oh, nic tylko się rozpłynąć, zachwytów co-nie-miara! Zobaczymy czy przetrwają największe upały …

20140512_182115 20140512_182139 20140512_182155 20140512_182355 20140512_182404

Jestem człowiekiem planu, a jak na złość, niczego nie udaje mi się ostatnio zaplanować. Burzy to moją wewnętrzną homeostazę do tego stopnia, że serdecznie mam dość, powiem Wam szczerze. Ja-człowiek planu … bez planu? To się w głowie nie mieści. Do 17 maja jeszcze tylko pięć dłuuuuuuuuugich, jak z Warszawy do Rzeszowa, dni. Easy busy lemon squeezy !

Dziękuję za miłe powitanie po blogo-powrocie ! 🙂

20140510_222135 20140511_164308 tumblr_mzoxq5Ieb81t1m3ujo1_500 20140511_182040

***

Muzyki trochę:

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „pudrowe Melissy

  1. lili pisze:

    Hej 🙂 gdzie zakupiłaś ten różowy fartuszek? i jaka cena jeśli pamiętasz samej gory? 😉

  2. Alicja pisze:

    Asiu, też poluję na ten model Melisek ale muszę zamówić je przez internet, niestety mam zbyt daleko do sklepu stacjonarnego, najwyżej zwrócę 🙂 Czy rozmiarówka jest typowa (ani zaniżona ani zawyżona)? I jeszcze jedno, czy wygodnie się w nich chodzi? Boję się, że akurat ten model może spadać ze stopy…

    • withi pisze:

      Rozmiarówka nie jest typowa, właśnie tu jest problem z Melissami. Ja normalnie mam rozmiary od 36 o 38, Melisski mam w rozmiarze 37. Mimo wszystko warto zmierzyć, bo np taki model wycięty jaki ja mam, zupełnie inaczej ‚trzyma’ się stopy niż przykładowo balerinki zamknięte. Niby to jest guma i niby ma się fajnie dopasować, ale słyszałam opinie od niektórych osób, że np miały źle dobrany rozmiar i po kilku godzinach stopy były całe w obtarciach. Czy są wygodne to jeszcze nie wiem – nie miałam okazji w nich jeszcze chodzić 😉 Tak jak mówię – moje są dobrze dopasowane więc nie spadają ze stopy. Są tak ‚akurat’ w sam raz 🙂

  3. Ola pisze:

    Asiu, jeśli masz problemy z tarczycą o ile dobrze pamiętam to soja nie jest zalecana, przeciwnie trzeba ją wykluczyć.

    • withi pisze:

      Nie, moja tarczyca ma się doskonale – zawsze miała się dobrze, miałam ostatnio USG, hormony tarczycy też mam cud & miód 🙂 Po prostu długo miałam przeróżne problemy hormonalne, brak okresu itd, i zawsze tarczyca była sprawdzana jako pierwsza, zawsze było z nią wszystko ok i żaden lekarz nie wiedział o co innego może chodzić.

  4. polly1105 pisze:

    jeeej, śniłam dokładnie o tych melisskach! jednak z moją piętą noszenie takiego fasonu jest niemożliwe 😦

  5. Kasia pisze:

    Masz praktyki na banacha? Widziałam Cię ostatnio przy moim wydziale farmaceutycznym :>

  6. Ala pisze:

    gdzie kupiłaś meliski? Stacjonarnie czy gdzies w internetach ? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s