TAG: mój telefon

***

Hej. Mój świąteczny prezent skłonił mnie do małej refleksji, postanowiłam więc pochylić się nad wszystkimi moimi byłymi … telefonami 😀 i oddać im niemały hołd, gdyż służenie i obcowanie na co dzień z tak wymagającym i nieszanującym niczego, co bardziej mobilne niż własne nogi, osobnikiem, to serio, wyczyn solidny. Wymyśliłam więc … TAG. A raczej coś mało-tago-podobne, niemniej, słowo zacne, więc tak też ten wpis zatytułowałam.

Tak więc zaczynam. Swój pierwszy telefon dostałam jakoś w połowie szkoły podstawowej – decyzja ta była wówczas motywowana chęcią kontaktu rodziców ze mną po szkole, po dodatkowych zajęciach, po basenie. (oraz kaprysem córeczki tatusia, no bo …. „TATO ! wszystkie moje koleżanki mają komórki, tylko JA NIE MAM ! ! ! buuuuuuuuuuu chlip, chlip” – tjaaa). Dodam, że numer, który wtedy odziedziczyłam po mamie, mam do chwili obecnej – także, koleżanki z kolonii, piszcie śmiało 😀 Wszyscy w mojej rodzinie posiadamy numery w Plusie, bo Plus jest najlepszy, ma fajnych i przystojnych pracowników i w ogóle – jedyny nie musiał zmieniać swojej barwy, a to o wszystkim mówi.

Padło wtedy na komórkę z klapką, wydartą prosto z amerykańskich filmów, zabarwionych tematyką śledczą mrrr. Padło na model: Motorola V547. Są to tak zamierzchłe czasy, że niestety, nie mam jej żadnego zdjęcia 😦 Natomiast jak powszechnie wiadomo, internet to studnia bez dna, więc taaaadam (szczerze? łezka mi się w oku zakręciła na jej widok ! I ta odkręcana antenka <3)

01 20051006173747

Następną komórką, jaką posiadałam, była czarna Nokia E51. Nokie, jak wiadomo, są telefonami niezniszczalnymi, zwłaszcza te pierwsze modele (tutaj wspomnę o 6310i ^.^). Ten telefon wspominam bardzo dobrze, służyła mi wytrwale, zaliczyła chyba największą ilość upadków.

596534_0_original378
Następna kandydatka pochodziła z tej samej rodziny – był to mój pierwszy, prawie w całości dotykowy telefon. Mówię tutaj o Nokii C6, którą, o ile dobrze pamiętam, dostałam kilka dni przed rozpoczęciem studiów, czyli w 2011 roku. Szczerze? Nie lubiłam jej. Niby miała tą wysuwaną klawiaturę, ale mogę z ręką na sercu powiedzieć, że użyłam jej może … raz? Do tego ekran czasami nie nadążał, była gruba (co było związane z wysuwaną częścią)

nokia-c6-sg429

Listopad w zeszłym roku, tj w 2012, był przełomowy – wtedy odkryłam magię Samsungów (i objawił się u mnie zespół Samsunga – musicie przyznać, że samo słowo Samsung, brzmi jak jakaś wrodzona choroba) – wtedy w moje, jeszcze niewinne dłonie, trafił pierwszy smartfon, tj Samung Galaxy SII, no i przepadłam. Wiecie, też kiedyś wychodziłam z założenia, że telefon ma za zadanie: dzwonić & wysyłać sms’y, a internet to ja mam w laptopie, zdjęcia zrobię aparatem, muzykę posłucham dzięki odtwarzaczowi MP3, a szybkie notatki zapiszę w kalendarzu. No i mapy – po co mi jakieś tam jakdojade, skoro mogę nosić w torebce mapę Warszawy? O jezu, serio … nie funkcjonuję bez mojego telefonu 😉 Samsunga Galaxy SII uwielbiałam i uwielbiam – wygląda na delikatnego, a to ile razy dane mu było, przy pomocy grawitacji, zaliczyć potoczną ‚glebę’ to nawet ja nie potrafię zliczyć. Sprawdza się teoria: pierwszy upadek boli najbardziej, a pooooooooootem …. who cares? Samunsgu mój drogi, byłeś wspaniałym towarzyszem przez ostatni rok. Dzięki Tobie zrobiłam tyle zdjęć w lustrze, że o-jezu. To Ty jeździłeś ze mną na rowerze, leżałeś w koszyku i liczyłeś zostawione w tyle kilometry. Thanks !

DSC00641 DSC00642

No i zbliżamy się do końca, bo to właśnie na nie takim szarym końcu wypada wspomnieć o godnym zastępcy powyższego telefonu. Wiecie … powiem tylko, że nie wyobrażam sobie obecnie życia bez mojego białego Samsunga GALAXY S4. To jest chore, to jest dziwne, to ja jestem chora & dziwna, bo jak można nie wyobrażać sobie świata bez czegoś tak chłodnego, z pozoru tak nieżywego jak telefon? Mój ewidentnie żyje, patrzy na mnie, przestaje odtwarzać film, jak zobaczy że Asia popatrzyła w bok … szkoda że kanapek na uczelnię nie zrobi i nie nauczy się za mnie przyjmować porodów, ale podszkolimy go, podszkolimy. A tak całkiem poważnie – uwielbiam tego smartfona. I obiecuję, że będę o niego dbała całym swoim sercem (do pierwszego upadku?).

2013-12-30 12.24.59 2013-12-30 12.24.51DSC01334

A jak było w Waszym przypadku? Może posiadaliscie któryś z powyższych telefonów? Będzie mi bardzo miło jak napiszecie coś od siebie, pozdrawiam ciepło 😉

withi

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „TAG: mój telefon

  1. Lena pisze:

    Miałam sporo komórek ale najlepiej wspominam dwie ostatnie czyli:
    – mój pierwszy smartfon HTC Sensetion XL – roztrzaskałam go niechcący jakieś pół roku temu; bardzo było mi przykro z tego powodu :/
    – Samsung S4 który żyje ze mną od trzech miesięcy 🙂 i również nie wyobrażam sobie żebym miała go nie mieć ! ps. takoż posiadam wersję białą; pozdrawiam =)))

  2. Klauudens pisze:

    Ja mialam tyle telefonow , ze az nie pamietam liczby…:D pierwszy na pewno Nokia. Potem jakies Sony Ericssony, mialam moze z 5 tej marki. Jakis Samsung tez byl. Blackberry. Sony Xperia. Mialam tez taki fajny chyba sony ericsson z taka odkrecana klapka. Az w koncu srubka mi z tej klapki wypadla i telefon rozwalil sie na dwie czesci:p ale to daaaawno bylo, w gimnazjum na koloniach:D Teraz mam Iphone i nigdy juz nie kupie nic innego:) to jest dopiero centrum dowodzenia!

  3. Ania D. pisze:

    Moim pierwszym telefonem był Siemens c35i i dostałam go w drugiej klasie podstawówki. Raaany, ale to był szpan… potem przewinęło się kilka nokii (3?), jeden sony ericsson, jakaś motorolla z klapką. Od kilku miesięcy mam Samsunga Galaxy Trend i, mimo że daleko mu klasą do tych z serii S, to jest najlepszym telefonem, jaki miałam! Absolutnie nie żałuję zakupu i wielbię go bardzo 😉

  4. Niemoralna pisze:

    Ja również mam model GALAXY, są świetne :))

  5. emka pisze:

    Ja byłam wierna firmie Apple, ale po przestawieniu się na HTC One, nie wyobrażam sobie mieć innego telefonu 🙂 Samsunga też miałam, był ok..

  6. Marcela pisze:

    Ja jestem wierna Samsungom już od trzech moich ostatnich tel. Obecnie posiadam Galaxy S 3 i też nie wyobrażam sobie bez niego życia ❤ jest moim kalendarzem, mini komputerem, odtwarzaczem muzyki, aparatem. I do tego te wszystkie kolorowe obudowy, które mogę na niego załozyć ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s