ubraniowy przerywnik, czyli ostatnie zakupy

***

2013-10-01 06.22.57

(zdjęcie wyżej ; godzina 6:20 ; wstałam dwadzieścia minut temu i uświadomiłam sobie, że jak potrafię to i w dwadzieścia minut dam radę ; idę na uczelnię ; kto na studiach zaczyna zajęcia o 7:15 oprócz mnie? -.-)

Hej. Przychodzę dzisiaj na szybko z obiecanym wpisem, w którym pokażę Wam jesienne swetry i kilka innych rzeczy, które ostatnio kupiłam. Od razu zaznaczam, że moja komórka (czy też smartfon, to brzmi tak seriously w dzisiejszych czasach) powoli umiera … a nie ma jeszcze nawet magicznych dwunastu miesięcy ! Tzn ok, nie umiera, ale aparat szaleje i na środku zdjęcia, z nieznanych mi przyczyn, zostawia wielką czerwoną plamę -.- , co pewnie zauważycie! Niby pytałam kilka osób czy coś widzą, to na początku owa plama nie rzucała im się w oczy, a dopiero jak o niej wspomniałam, to mówili: a no, rzeczywiście, ale nie przeszkadza to jakoś specjalnie w odbiorze. Cóż, moje zdanie jest inne – przy zmniejszaniu zdjęć w programie miałam koszmarny nastrój i rozbolała mnie głowa. W każdym razie, jasnych ubrań nie udało mi się ładnie uwiecznić, stąd uwaga, uwaga … w końcu znalazłam kilka z nich na stronie Reserved i Mohito , braaaawo – tak więc będzie kilka zdjęć prosto ze strony, przy okazji zobaczycie cenę i zapewniam że większość z tych rzeczy jest jeszcze w sklepach, bo kupiłam to wszystko w przeciągu ostatniego tygodnia, więc jak coś przypadnie Wam do gustu to lećcie i szukajcie 😉

Tak jak mówię – ostatnimi czasy nie znoszę zakupów, a łażenie po sklepach doprowadza mnie do szału, dlatego wolałam odbębnić wszystko na raz i od dłuższego czasu wchodzę tylko do kilku pewnych sklepów, tj: H&M, Reserved, Mohito, Ryłko, SuperPharm i Rossmann. Czasami zajrzę do Home&You i Tchibo. That’s all. A Reserved i Mohito mają naprawdę piękne, jesienne kolekcje – myślę że każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Napiszcie mi czy taka forma Wam odpowiada i czy chcecie raz na jakiś czas takie wpisy – starałam się jak mogłam, żeby to wszystko jakoś w miarę uchwycić – być może ktoś się zainspiruje. Ok, lecimy:

1. Szary sweterek RESERVED, rozmiar S, cena 80zł . Pojechałam za nim aż do Rzeszowa (w przenośni rzecz jasna) – u mnie w Wola Park w moim rozmiarze zostały tylko czarne, a w Rzeszowie wpadłam na szarą wersję, którą chciałam. Dostępny w dwóch kolorach.

2013-10-01 10.35.56

2. Sweterek RESERVED, rozmiar S, cena 80zł . Ostatnio baaardzo, baaardzo lubiany przeze mnie motyw 😉 Ładny i elegancki – rozchodzi się jak świeże bułeczki, więc trzeba się mocno wysilić żeby go jeszcze dostać.

2013-10-01 10.36.49

3. Gruby, szary sweter MOHITO, rozmiar XS, cena 129 zł. Baaaardzo ciepły, gruby sweter, idealny na obecną porę roku. Można się w nich schować przed światem, solidnie wykonany, wchłania moje perfumy jak gąbka wchłania wodę 😀 – co uwielbiam 😉 Widziałyście go już na poprzednich zdjęciach 😉

2013-10-01 10.40.04 2013-10-01 10.41.34

4. Torba H&M, cena 79 zł. Szukałam czegoś dokładnie takiego, tzn najzwyklejszej w świecie torby, która zmieści jakiś tam zeszyt, najważniejsze rzeczy, i nie będzie wielka. Nie znoszę tych wszystkich wielkich shopperów, jestem zdecydowanie za niską osobą do takich torebek (mam wrażenie że jest TORBA, a dopiero potem Asia), a poza tym – nosząc moje małe, letnie torebki nieco się przestawiłam i zaczęłam zabierać ze sobą to, co najpotrzebniejsze. Prawda jest taka, moje drogie – im mniejszą macie torebkę, tym mniej zabierzecie a to = mniejszy ciężar do dźwigania, easy 😛 Tak patrzę teraz na to zdjęcie ze strony głównej H&M i ta torba wygląda tam na dość sporę – w rzeczywistości powiem tak – nie zmieści formatu A4.

2013-10-01 10.42.094 2013-10-01 10.42.27

5. Rękawiczki RESERVED, dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych – nie lubię rudego/pomarańczowego koloru, więc wybór był prosty. W ogóle to jeżeli chodzi o panterkę, to lubię ją właśnie w wersji: czerń+beż 🙂

2013-09-28 16.12.295

6. Sweterek RESERVED, rozmiar S – widziałyście go już na wcześniejszych zdjęciach. Powiem jedno – jest to ubranie z kategorii: muszę mieć przynajmniej kilka takich samych sztuk, żeby w momencie, kiedy jedna się zniszczy/zgubi, mieć następne. Niestety … w sklepach już go ponoć nie ma, a szukałam w kilku. Uwielbiam go, jest taki asiowy. Zamiast niego znalazłam sobie niemal identyczny, też z tej kolekcji, tylko biały i z innymi aplikacjami z przodu (zdjęcie nieeeco niżej)

32013-09-08 11.29.30 2013-09-08 11.29.21a7. To ten sweterek, o którym wyżej wspominałam. O, tutaj widać czerwoną plamę -.- Ta sama cena co powyżej, czyli 69zł, rozmiar też ten sam, czyli S.

2013-09-28 16.11.15

8. Jako że moja mama przepada za sklepem KappAhl, musiałyśmy tam wejść i co się okazało? znalazłam najprostsze spodnie, w kolorze, w którym szukałam, tj bordo i to jeszcze w jakiej cenie Oo Rozmiar 36, cena 79zł. Były jeszcze beżowe, granatowe i sprana zieleń 😉 Polecam – są bardzo wygodne.

1

9. Szare dresiki z RESERVED, rozmiar S – też już Wam tutaj prezentowałam. Nie ma wygodniejszego ubrania 😉

2

10. Elegancki sweterek MOHITO, rozmiar 36, cena 99zł. Specjalnie zrobiłam zdjęcie tyłowi, żeby pokazać Wam tą przepiękną aplikację i kokardki. Cały sweter jest iście delikatną sprawą – jest wykonany ze złotej, cieniutkiej nitki. Podejrzewam że szybko umrze śmiercią naturalną, ale cóż począć – jest cudowny. Do zwykłych jeansów jak znalazł 😉

2013-10-01 10.34.59 2013-10-01 10.35.13

11. Buty RYŁKO, które pokazywałam we wcześniejszym wpisie: kkklik

2013-09-28 16.05.35

withi

Advertisements

9 thoughts on “ubraniowy przerywnik, czyli ostatnie zakupy

  1. wild pisze:

    Hej! Masz moze jakis sprawdzony sklep w ktorym mozna kupic porzadne buty na ZIME? To znaczy 1)ocieplane 2)nieprzemakalne-przynjamniej nie od razu :p 3) nie za 600 zł?
    Ja teraz stoje przed takim dylematem. Podobno najlepsze sa trekingowe buty gorskie ale nie przechodze w nich calej zimy bo mi do niczego nie pasuja…

    • withi pisze:

      Powiem Ci tak – jeżeli chcesz znaleźć dobre buty, to najlepiej wybrać się do kilku sprawdzonych sklepów i kupić coś ze skóry, wiadomo. Osobiście uwielbiam EMU (prawdziwe EMU) i Huntery – w zeszłym roku kupiłam sobie co prawda na wiosnę, ale moja współlokatorka całą zimę prześmigała w Hunterach i to są NAPRAWDĘ buty, które nie przemakają, a + ocieplacze – stają się świetnymi butami również na zimę – głównie dzięki obserwacji jak się u niej sprawują, kupiłam swoje.

      W tym roku ładne kolekcje są u Ryłki, jak zwykle – wiadomo, zawsze polecam ten sklep, bo nigdy nie zawiodłam się na ich obuwiu, podobnie jak moja mama (a ona od niepamiętnych czasów kupuje u nich buty, w sumie też dlatego że ma malutki rozmiar stopy). Polecam jeszcze WOJAS, Venezia & Kazar (to buty ciut droższe). Z tych sieciowych to nic więcej nie polecę, bo kupuję tylko w tych sklepach.

      Mam nadzieję że coś znajdziesz 🙂

  2. Lobster pisze:

    Toż to nie na moją studencką kieszeń ale okey; p Skąd ty tyle forsy masz 😀 Serio niezły wydatek. Choć przyznam szczerze- lepiej mieć mniej ale za to z lepszego gatunku niż nie wiadomo ile ubrań, które po 2-3 praniach nie nadają się do niczego…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s