# Jestem pijana. Od wina tylko trochę, najbardziej od wspomnień.

***

Z całego mego, krwistego, dwukomorowego i dwuprzedsionkowego, serduszka przepraszam za tak niesprawiedliwie długą przerwę od blogowania, i niestety … nie obiecuję poprawy, obojętnie jak bardzo chciałabym – nie jestem w stanie, z prozaicznie banalnego powodu, jakim jest brak czasu, piękna pogoda i moje pierwsze w życiu przesilenie wiosenne -.- Ale walczę z nim dzielnie i się nie daję – niebawem uderzam na porodówkę w szpitalu bielańskim – idę przyjmować małe szkrabeusze na moje marchewkowe dłonie i tym razem, w dniu urodzin mam wolne, więc nie przywitam bobasów urodzonych dokładnie dwadzieścia-jeden lat po mnie, a szkoda.

Jak już przy wieku jestem, dzisiejsza sytuacja prosto z Parku Moczydło. Idziemy sobie z Balbiną, prowadzę dumnie wózek, w którym siedzi ta blondi piękność, i mijam dwie panie (średnia +/- 65 lat), które prowadzą bardzo dyskretne i niebotycznie ambitne dyskusje stricte egzystencjonalne, tak abym przypadkiem NIC a nic nie usłyszała. Słuch mam dobry, więc mimo ich starań coś doleciało, a dokładnie:

– Niech Pani tylko popatrzy … w dzisiejszych czasach dzieci rodzą dzieci …

599

Chciałam odpowiednio skomentować, ale zobaczyłam błagalne oczy Balbiny, która już mnie jako tako poznała, więc zamilkłam. Co się jeszcze dzieje? Pracuję sobie, żyję i generalnie nie wiem o czym miałabym jeszcze napisać, tudzież wspomnieć. Czasu mi brakuje, i to cały sekret mojej internetowej nieobecności. I przechodzę na minimalizm – tak seriously. To tyle, chciałam się tylko odezwać, że żyję i mam się względnie stabilnie. Wierzę że Wy również :*

PS: Znowu jestem w gazecie. W sumie powinnam się obrazić na ‚Wysokie obcasy EXTRA‚, bo opublikowali moje wypociny tylko w 1/3, ale walić to – gratisowy Marc Jacobs i książki zawsze dobre. Może powinnam znowu wrócić do tego, co w końcu lubiłam i lubię wciąż?

2013-04-18 18.05.412013-04-18 18.05.11DSC01032Image1089DSC010302013-04-18 14.37.43 Image10962013-04-15 11.10.482013-04-11 14.27.43tap tumblr_ly4708Zt5v1r54lsvo1_1280 Image1068kartkówka z czasów gimnazjum 😀

2013-04-02 15.53.09

***

withi

Advertisements

8 thoughts on “# Jestem pijana. Od wina tylko trochę, najbardziej od wspomnień.

  1. Iwona ;) pisze:

    Cześć 😉 dzisiaj znalazłam Twojego bloga i od 3h czytam wpisy (od momentu rozpoczęcia przez Ciebie studiów). Każdą notatką odnośnie tego co się działo na uczelni i tego co się dzieje w Twoim życiu, a co jest związane właśnie z położnictwem czytam dosłownie na wdechu! 😀 jestem teraz w drugiej klasie LO na profilu biol-chem i nie wyobrażam sobie żadnych innych studiów jak położnictwo. dodatkowo od ok 3 lat jestem wegetarianką, a moim prawie że hobby jest śledzenie chirurgów.
    w nadrabianiu Twojego bloga jestem trochę daleko, bo dopiero pierwszy rok studiów, ale nadrobię pewnie w przeciągu kilku dni 😀
    może znalazłabyś czas żeby odezwać się na maila? fajnie by było dowiedzieć się czegoś więcej 🙂
    pozdrawiam ciepło

    • withi pisze:

      Jeszcze nie – najpierw muszę iść do serwisu, bo zgubiłam jedną śrubkę 😦 A później wypada znaleźć odrobinę czasu. Ale niebawem trafi do mnie inne, równie szybkie i piękne cudo, więc – nie mogę się doczekać ; P

      A Ty już śmigasz?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s