all you need is to desire it !

***

zaledwie przed rokiem: kkkklik

Sometimes I wake up at 4 am and I can’t breathe. / The most important thing in life is desire. You can achieve anything you want. The world is yours for the taking. Nothing is impossible for you, my girls. All you need is to desire it.

***

Na jakiś czas muszę opuścić blozia. Czy na długo? Nie wiem/ Brakuje mi czasu, brakuje mi kreatywności, trochę więcej żyję życiem, trochę mniej żyję internetem. Zawsze miałam wrażenie, że zbyt dużo czasu tracę na coś, co de facto nie jest najważniejsze. Mam kilka planów na najbliższe, nadchodzące miesiące. Chciałabym przynajmniej część wypełnić na 100% siebie, bo czuję, że ostatnio bardzo, bardzo odpuszczam. Odpuszczam & tracę. / Z tej okazji będę tu wpadać dość sporadycznie (chociaż ostatnio mam wrażenie, że od kilku miesięcy jestem cała sporadyczna, co mi się nie podoba – no, chyba że powiem to na głos, wtedy wygląda/brzmi to znacznie lepiej), bo blog istnieje i istnieć będzie. 

kkkkklik – zapraszam do polubienia – tam częściej bywam i coś wrzucam

Natomiast nie odpuszczam w nadrabianiu filmowo-życiowych zaległości – cieszę się, że zabrałam się za to w tym wieku (:D) – wiem, brzmi dziwnie, ale codziennie nasze źródło filmowej wiedzy, czyli Filmweb, dobitnie uświadamia mi, jak wiele, W-I-E-L-E jest na świecie pereł, których nie odkryłabym, gdybym nie ruszyła w tą filmową podróż dłuższy czas temu. Dzięki Karolowi w końcu przekonałam się do Piratów, za co mu dziękuję i dziękować będę. Okej – nie lubię, albo nie przepadam za fantastyką – świat, który dla mnie nie istnieje, jest nieco mniej ciekawy, od tego, który być może poznam, czy doświadczę – bądź też tego, w którym się obracam. Dramaty, dramaty psychologiczne, społeczne, sądowe, obyczajowe, biografie, kryminały, dokumenty, filmy historyczne, kostiumowe. Ale … moje niechęć do Piratów narodziła się już w gimnazjum, kiedy to kilka osób, za którymi nie przepadałam, na moich oczach taplały się w uwielbieniu do tej, wówczas, trylogii. Stwierdziłam – oni oglądają? ja nie będę … Głupie, dziecinne, głupie i jeszcze raz dziecinne – wiem. W końcu dorosłam i przy pomocy jednej osoby, zakochałam się w tych filmach, w Depp’ie, którego nie znoszę, a jako Jack Sparrow jest tak niesamowity – to jego bieganie, humor, głupie szczęście, dowcip. Uwielbiam go (ale tylko w piratach, żeby nie było ;)) – do schrupania 🙂 Z tej okazji – nowa tapeta:

taap

Dobra, ostatnio obejrzane i polecane: Piraci z Karaibów 1 & 2 & 3 & 4 ; BOGOWIE ULICY ! (wszystkie Oscary dla nich !); Służące; Babel; Jutro idziemy do kina (dość dobry, polski film z fatalnym zakończeniem … – w znaczeniu – fatalnie zrobionym, co zepsuło pierwsze, bardzo pozytywne wrażenie); Oszukana i coś tam jeszcze, ale aktualizować będę tutaj, więc zapraszam – moje konto kkklik . Generalnie to siedzę jak na szpilkach i wyczekuję, wypatruję i po prostu doczekać się nie mogę tegorocznych Oscar’ów ! Kto mnie zna, to wie, że od dobrych kilku (6?) lat, regularnie wstaję i oglądam Oscary – fakt, że nie mają one już za dużo wspólnego z tym, co podobno było kiedyś … ale szczerze? walić to. Czerwony dywan, kreacje, tak czy siak – NIESAMOWITE filmy, sama sentencja ‚and the Oscar goes to …‚ (jeszcze najlepiej w ustach Will’a Smith’a) … to wszystko składa się na to, że naprawdę warto ruszyć ten tyłek, wstać i obejrzeć (co jest zadaniem iście prostym jak się spać nie potrafi -.-). Jeżeli chodzi o nieanglojęzyczne – walka pomiędzy ‚Miłością‚ a ‚Nietykalnymi‚ będzie w moim odczuciu najbardziej zawzięta. Nędznicy, ah moi cudowni Nędznicy ! Do tego czarny koń, czyli Bogowie ulicy (tak się chyba mówi na cichego faworyta? xDDD). Pewnie Hobbit zgarnie większość, eh. Dobra, cicho już.

mój pierwszy, ponoć klasyk od Bourjois – jest cudowny! mój jest w kolorze 95 – delikatny – nie sugerujcie się zdjęciami – aparat nie chciał współpracować; podkład z Revlonu, za który solidnie przepłaciłam w Douglasie (polecam obecną promocję w SP – za jakieś 40zł, a nie 70 -.-); 

DSC00849 DSC00868 DSC00869

tradycyjnie – pierniczki Mamy, które swoją prostotą co roku zadowalają moje kubki smakowe – podobno bardzo szybko znikają z olbrzymiej michy, ale jak coś to nic nie wiecie, cii ; )

DSC00858 DSC00857 DSC00861

cudowna aplikacja świąteczna – nazywa się … Christmas Ice Rink – jest to ruchoma tapeta, w tle jeździ Mikołaj, dzieciaki, pada śnieg, świeci się choinka – mega urocze 😉

DSC00866

zostałam wysłana na misję przywiezienia Harrego dla kolegi, który postanowił w końcu się za niego zabrać ; idę więc do pokoju, szukam Harrego, a tam … BRAK SIÓDMEJ CZĘŚCI !? Wpadłam w mega rozpacz, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – proszę pisać, bo ja nigdy nie pamiętam komu co pożyczyłam 😦 I oczywiście jak zobaczyłam że nie ma siódmego Harrego, to postanowiłam go tu i teraz przeczytać, bo jak inaczej … tym samym z minuty na minutę, moja rozpacz się pogłębia 😦

DSC00859

poduszka do oglądania Piratów *.*

DSC00862

idą sobie do kuchni, w celu zjedzenia czegoś smacznego, patrzę, a tam na stole idzie Johnnie! on mnie wszędzie prześladuje! zaczęło się w Hiszpanii, jak na bilbordach wszędzie za mną łaził, potem ‚Asia, to są lata 50/60/a może 20? -whatever, pijemy’ i teraz znowu … co jak co, ale szklanki są urocze – będę z nich piła wodę ^.^ , bo Johnnim, słodkim Johnnim, zatrułam się do końca życia. Keep walking ! 

DSC00856 DSC00854 DSC08970

na koniec: dlaczego Asia siedzi na poniższej stronie, hm hm ? z drugiej strony łatwo się domyślić … ah to szare, miękkie szynszylowe (i nie tylko! :)) futerko, mrau 🙂

2012-12-21 12.43.00 2012-12-21 13.36.02 Image781 Image782

nasza samsungowa rodzinka *.* ; uczę mamę pisać sms’y … ‚Mamo! Po co Ci taka wielka komórka! Ja bym się nią odpowiednio zajęła :D’

DSC00871

jako że nastał czas herbat, choć ja herbaty piję przez cały dobry rok, więc ich smakoszem jestem wybitnym i na co dzień gustuję tylko i wyłącznie w liściastych wszelkiej maści (to są prawdziwe herbaty), tak obecnie odpalił mi się jakiś syndrom świątecznych, smakowych herbat i piję poniższe w różnych kombinacjach. ta karmelowa piramidka to coś naprawdę paskudnego – jest fuj fuj, ohyda … jak można pić karmelową herbatę? 😡 + :O / tak samo jak ktoś może mówić, że jest bóg wie jakim kawoszem, kiedy pije same pseudo kawy ze Starbucksa, gdzie procent kofeiny wynosi 0,1% a reszta to cukier, mleko i inne duperele. Kawa to kawa, 100% Arabici i to wszystko 😀 … Dobra, powiem cicho, że wybitnie lubię pierniczkowe latte ze Starbucks’a i ostatnio nieźle naruszyło mój portfel ;<

DSC00872 DSC00873 DSC00874 DSC00875

reniferkowa, świąteczna, asiowa i piwna produkcja ruszyła pełną parą – czyż nie są urocze? ❤

DSC00822 DSC00825 DSC00845 DSC00848

***

Do posłuchania i obejrzenia:

withi

Reklamy

5 thoughts on “all you need is to desire it !

  1. Frankly_speaking pisze:

    Ja miałam kiedyś dwuletnią przygodę z Revlon Colourstay i niestety ostatnio doszłam do wniosku, że był to totalny zapychacz :/ Przez dwa lata coś mi powodowało masakrę na twarzy i dopiero niedawno zauważyłam, że to właśnie ten pokład (swoją drogą błyskotliwa jestem :/). Przerzuciłam się na podkłady Pharmaceris (o połowę tańsze) i jest super 🙂 Ale mam nadzieję, że w Twoim przypadku tak nie będzie 🙂 Ja płaciłam za swoje ok. 65 zł za butelkę, był dość wydajny (przy codziennym stosowaniu zużywałam ok 3 butelki w roku).

    Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s