all we really want is to be close to somebody

***

Mówcie sobie co chcecie, ale Chirurdzy to ewidentnie najlepszy serial, jaki pojawia się regularnie od siedmiu już lat … Żadne Plotkary, Housy, Pamiętniki Wampirów, Glee, 90210, Bones i inne duperelki, nie dorównują mu nawet do pięt. Finał 8 sezonu? Morze łez, perfekcyjne wykonanie (scenografia, gra aktorów, scenariusz), może czasami lekko na siłę i średnio realnie (stwierdziłyśmy z Beat, że tyle, ile w tym ich ‚życiu’ doświadczają serialowi bohaterowie, jest jednak odrobinę na wyrost ;)), ale … mistrzostwo. M-i-s-t-r-z-o-s-t-w-o. Jeżeli nie macie co robić, jeżeli się nudzicie i chcecie dać się wciągnąć naprawdę porządnemu serialowi – polecam całe osiem sezonów tych perełek (niby z tendencją spadkową, tzn pierwsze sezony zdecydowanie naj, reszta – od szóstego w górę – kręcone i wymyślane podobno ‚na siłę’, ale zapewniam, że osoba, która kocha tą chirurgiczną fikcję, nie zastanawia się nad tym w ogóle, tylko ogląda i … beczy). Naprawdę. Ucierpi tylko Wasz organizm, jak okaże się, że noc jest za krótka, a podczas 24godzinnej doby, możecie zobaczyć tylko jakieś … 26 odcinków (z uwzględnieniem delikatnych przerw na toaletę czy jedzonko ^.^). I tak warto.

Wszystkim obecnym na wczorajszej, małej imprezie przed-urodzinowej, bardzo, bardzo dziękuję (szkoda, że nie wszystkich uwieczniłam na zdjęciach, eh, Asia gapa) I za wszystkie pyszne prezenty również ! 🙂

kosz pyszności od Beti – ahaha, wpasowanie się w moje preferencje żywieniowe – bezbłędnie 10/10 – dziękuję ! (a migdały i śliwki znalazły się w moim brzuchu, podczas oglądania Grey’sów *___*)

pióraski do kolekcji od dziewczyn – w morelowym kolorze jeszcze nie mam 🙂

Yea, moja przysadka obudziła się po ponad dwóch miesiącach (nie ma to jak regularność – grunt że się nieco przyzwyczaiłam do takiego stanu rzeczy -.-) i w końcu zaczęła pracować i dzielnie produkuje hormony, a brzuch właścicielki nieco się broni i żąda coraz to większych porcji Ketonalu. Swoją drogą – uwielbiam te tabletki, wyglądają jak narkotyki. Kiedyś nawet zrobiłam ładne zdjęcie, z nimi i z książką Coelho, w roli głównej. Zaraz zagłębię się w czeluściach mojego archiwum i poszukam owego zdjęcia. Jestem dzisiaj wredna, na tyle na ile sobie to wmawiam, bo jak prawie 20letnia Asia może być wredna, jak obok stoi bukiet pięknych, różowych tulipanów i konwalii, a skrzynka odbiorcza zasypana jest sms’ami od sami-nie-wiecie-kogo? Powiem tylko: to facet ma się starać moje kochane. Czasami warto się wstrzymać, olewać na potęgę (nawet 2 tygodnie ! !) – jak napisze, to zależy – jakie to proste, te małe, męskie móżdżki (żeby nie było – taki żarcik, nie jestem żeńską odmianą szowinisty ^.^)

PS: Ekwipunek kobiety cierpiącej:

+ zdjęcie o którym pisałam, znalezione w tej, staaarej notce – kkklik (trochę szukałam, grunt że zaczęłam od końca :))

PS1: Robię najlepsze pod słońcem, maślane bułeczki z truskawkowym dżemem i kiwi, oraz herbatniki z masą-krówkową-kokosową ! ! ! (+ nieodzowna pomoc Klaudi ;*) Magda Gessler niech całuje nam nasze stópki, ozdobione czerwonym lakierem mr ;-D

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „all we really want is to be close to somebody

  1. Daria818 pisze:

    Na foxlife zaczął się 8, już ponad 10 odcinek. A jak tylko się skończy jadę z nimi od początku.

    Wszystkiego co najlepsze!

  2. Daaria pisze:

    a jak nic tak nie uwielbiam jak zasiąść o 17.10 przed Fox Life! 😉

    pozdrowionka dla Ciebie, Asiu.

    • withi pisze:

      Który teraz sezon puszczają w Fox’ie? 😉 Jak jestem w domu to zawsze sobie odpalam i wracam do starszych odcinków
      I ja pozdrawiam 😉

  3. Ja niestety mimo wielkiej miłości do Chirurgów, którą odczuwałam przez co najmniej pięć sezonów, gdy nie przeszkadzał mi legendarny seks Izzie z duchem, naciągane rozstania i powroty MerDer itp., itd. …mimo tego teraz już naprawdę oglądam GA z przyzwyczajenia, a nie z chęci przeżycia jakichś emocji albo z uczuć, którymi darzę ten serial. Naprawdę się sypnął, a to, co wyprawia Shonda, jest wręcz absurdalne. Główni bohaterowie są najbardziej pechowymi ludźmi na Ziemi, chociaż ci, którzy to wszystko przeżyli, są chyba jednak największymi szczęściarzami. Naciągane jak stare rajstopy, aż serce boli, jak się patrzy na to, co stało się z serialem, który swego czasu postrzegałam jako genialny.

    • withi pisze:

      Cóż, poniekąd rozumiem Shondę. No, chyba że ktoś jest w stanie wymyślać coraz to nowe scenariusze i prowadzić tak rozchwytywany serial, robiąc masło maślane i starać się, by przypadkiem życie, fikcyjnych jak wiadomo, bohaterów, nie było przypadkiem zbyt ‚na wyrost’. Był moment że i mnie to denerwowało, że to jest niemożliwe, że to, że tamto. Mimo wszystko to serial. Kiedyś się skończy. A póki co wciąż utrzymuje się na najwyższych miejscach w rankingach najlepszych seriali, do tego zgarnia taką kasę, że my tego nie ogarniemy, a skoro kółko się kręci, to się wymyśla scenariusze z kosmosu. W 8 sezonie był i żart, i pomysł, i świetne przypadki, a więc nie mam im nic do zarzucenia. Na siłę to jest kręcona ‚Moda na sukces’.

      Mnie serce nie boli, tylko oczy od ciągłego płakania. Jeżeli ostatnie choćby odcinki nie są przepełnione emocjami … to ze mną chyba jest coś nie tak.

  4. Monia pisze:

    bułeczki robisz sama?

  5. Paulina pisze:

    heh ja też bym chciała wiedzieć? Waham się pielęgniarstwo czy położnictwo? Sama nie wiem .Mogłabyś mi również odpowiedzieć w mailu?:)

  6. Kasia pisze:

    mam pytane: co musiałaś zdawać i na jakims poziomie, by dostać się na poloznictwo?? Ile miałaś procent, jak mozna zapytać? 🙂 bo też się do tego przymierzam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s