I control the skies above us

***

Próbuję wychylić głowę, wziąć oddech głęboki, odgarnąć kosmyki włosów spadające na moje oczy, patrzeć, żyć. Zagryzam kąciki ust, czekając aż tęsknota schudnie do wagi prawidłowej.  Szelestem warg okrywasz się, nietrwały dotyk nagłych spraw, bezbronna noc nadchodzi juz, słońce zamyka oczy twe … Ludzie idą przed siebie, patrząc w chodnik spuszczają głowy i podziwiają asfalt. Dni umierają. A ja widzę krwisty zachód słońca, mrużę do niego oczy i uśmiecham się delikatnie. Mam ochotę pobrudzić sobie palce truskawkami. Mrożonymi.

Plany na najbliższe dni? Zdecydowanie leżenie brzuchem do góry, odpoczywanie, jedzenie, załatwianie rzeszowskich spraw, takich jak: zanieść skierowanie do szpitala na letnie praktyki, zrobić hormony i krew-kartę, spotkać się ze znajomymi, jak zostanę w domu do piątku to pójść z Mami do kina na Intouchables (jeeej kochani – w kinach od piątku grają, także marsz na film ! pamiętacie? napisałam o tym cudzie tutaj – kkkklik) zakupy, jakieś kosmetyczne recenzje? i inne głupotki, o których nie pamiętam, dlatego mam je wszystkie zapisane w sekretnym zeszycie. Swoją drogą – są jakieś ciekawe buty w River Island? Zaraz po powrocie do Warschau muszę się tam wybrać, bo to ostatni sklep w którym może uda mi się coś znaleźć … Na stronie niby widziałam sporo pięknych koturn, które są totalnie w moim stylu, ale nie mam ochoty na niemiłe rozczarowanie w Arkadii, do której jest mi najbliżej, jak ma się okazać że ich tam nie ma, a są tylko w sklepie internetowym 😦 W ogóle, patrząc na mojego obecnego pecha na uczelni choćby, stwierdziłam z dziadkiem, że walę to wszystko, i zaczynam grać regularnie w Lotto. Mam szczęście do takich głupot, więc od przyszłego tygodnia w każdy powiedzmy … wtorek rano typuję swoją jedną szóstkę i jedną na chybił-trafił, bo jak wiemy – większość wygranych szósteczek to dzięki chybionemu trafieniu właśnie *.* (nie żebym wątpiła w moje szczęśliwe cyfry). Spotkałam się dzisiaj z Nati, moją kruszyną, która wybuduje mi mój wymarzony, parterowy dom, a ja w zamian, przyjmę na swoje ręce jej tłuste bobasy *.*

PS: Wciąż zapraszam do klikkkania i kochania 🙂

PS1: Tylko za jednym serduszkiem mi się bardzo bardzo tęskni, takim 300 kilometrów stąd …

PS2: Geeeeenialne …

I control the skies above us
Close my eyes to make the night fall
Comfort of the world revolving
I can hear the earth in orbit

In the night air …

Reklamy

4 thoughts on “I control the skies above us

  1. Karmen pisze:

    Powiem tak – prafiłam do Ciebie w momencie, kiedy napisałaś recenzję do filmu CHLOE, czyli jak wiesz – wieki temu. Jesteś uzależniająca – totalnie uzależniająca. Mam Twój blog w ulubionych od tamtego czasu, i zaglądam do Ciebie codziennie rano, kiedy sprawdzam pocztę, onet, facebooka i wizaż.

    Powyższe zdjęcia są piękne i wiosenne. Piszesz że masz trochę problemów (wyczytałam na wizażu), ale pomimo tego widać że się uśmiechasz – tak trzymaj. Problemy zawsze można pokonać optymizmem i uśmiechem, to jest chyba najlepsza metoda

    Trzymaj się gorąco !
    Karma

  2. Persefona pisze:

    obserwuję twój blog od jakiegoś czasu i wreszcie postanowiłam się ujawnić:) świetny blog na prawdę, jeden z moich ulubionych:) a gdy jeszcze doczytałam że studiujesz na WUM-ie to po prostu ach i och:)
    życzę powodzenia z lotto i zapraszam do mnie (dopiero zaczynam więc proszę o wyrozumiałość:) pozdrawiam! :*

  3. close enough pisze:

    Widać że wiosna przyszła do Twojego życia. Pięknie rozkwitasz, nie daj się przeszkodom każdego dnia. Trzymam za Ciebie kciuki odkąd tu zaglądam. Kiedyś powierzę w Twoje ręce moje dzieci, także ucz się pilnie 🙂

    Pozdrawiam, P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s