‎# so I’m gonna stay ; okresowa paplaninka

***

Wypluwam niestrawione resztki nadziei. Cały dzień mam wrażenie że ktoś podstępnie zamienił się ze mną swoim ciałem, zdarł ze mnie cały naskórek i nałożył na mnie dziwną, nieznaną mi warstwę – ta osoba naprawdę musiała siebie nie lubić, jej skóra jest dziwnie sucha i pomarszczona. Nie-na-wo-dnio-na. Nie jestem w stanie jej dotknąć.

Z drugiej strony – choruję sobie i leżę w łóżeczku pod kwiatowym kocykiem i odliczam godziny do nowego odcinka ‚Chirurgów‚, marzę o chwili świętego spokoju, najchętniej spędzonego w domu (besides – policzyłam że odkąd zmieniłam tymczasowe miejsce zamieszkania, tj od 22 września, w domu byłam uwaga … trzy razy, a teraz pojadę po raz czwarty -.- tak tak, to poniekąd mój wybór, kluczowe jest jednak to ‚poniekąd’). Spałam dzisiaj jakieś trzy godziny, zasnęłam po północy, budziłam się co kilkanaście minut cała gorąca, żeby zaraz trząść się z zimna jak brzoza po deszczu strzepująca kropelki z gałęzi (dobra, głupie porównanie, no ale w każdym razie cholernie zimno mi było :D). To chore. W naszym mieszkaniu wszystkie grzejniki kiedy są na max’a wyłączone i tak są włączone – tzn nie da się ich ustawić poniżej 2. I w ten oto sposób, w środku wiosny, ktoś odpalił ogrzewanie, a że ja mam łóżko obok grzejnika to mnie solidnie podgrzewało (trochę jak w noworodkowej cieplarce :D) – otworzyłam więc okno i tak sobie leżałam, budząc się od czasu do czasu za sprawą przeraźliwego bólu (to takie moje comiesięczne skurcze porodowe *.*). Ale jest ok, naćpałam się Ketonalem i zjadłam olbrzymi talerz warzyw – można funkcjonować. We wtorek o 8:00 odwaliłam kolokwium z technik położniczych, dzisiaj o 7:15 odwaliłam kolokwium z neonatologii, a jutro podobno odwalę kolokwium z podstaw opieki położniczych, aby w piątek pojechać na tydzień do domu i wrócić wprost w otwarte ramiona biochemii, czyli tydzień od 16 kwietnia przywita mnie komisem z biochemii (być albo nie być srutututut – oto jest pytanie), egzaminem z psychologii (przełożony), zaliczeniem z badań fizykalnych, poprawą kolokwium z mikrobiologii, zaliczeniem z embriologii, zaliczeniem dietetyki, zaliczeniem ćwiczeń z fizjologii, zaliczeniem z filozofii, zaliczeniem z podstaw pielęgniarstwa (again -.-), a od 23 kwietnia startujemy z praktykami – jejejejejejejeje. Ok, nie zagłębiam się w to wszystko na razie, bo wygląda to nie miło. Skupię się na samych przyjemnościach które czekają na horyzoncie. I zabawami we friends with benefits *_____*

Studia to zdecydowanie nic przyjemnego. Maturzyści, apeluję – cieszcie się że niebawem czekają Was same przyjemności, jeżeli chodzi o tę płaszczyznę, really 😉

A, jeszcze wspomnę, bo nic nie pisałam – wygrałam z mięsną fobią, bo pewnego pięknego dnia, na technikach położniczych uczyliśmy się szyć krocze na … mięsie z indyka czy z innego stworzenia – nie wiem, nie znam się. Szyło się genialnie, na początku mało co nie wywaliłam z siebie zawartości żołądka, ale doszłam do wniosku, że nie wolno być tak bardzo soft, i wyobraziłam sobie że to mięso to naprawdę rozwalone krocze jakiejś kobiety po porodzie. I samo poszło … ! 😀 Nie wiem czemu teraz o tym piszę, w końcu zajęcia te były dobre dwa tygodnie temu, jak nie jeszcze wcześniej. Ot tak sobie przypomniałam uczelnianą ciekawostkę.

Pozdrawiam Was i życzę miłych Świąt, choć postaram się tu jeszcze wcześniej zaglądnąć 🙂 Piszcie co tam u Was – macie już wolne? Nas trzymają do piątku … podobno jest to dziwne? Przynajmniej wszyscy mówią że to dziwne, szczerze powiem że mi to jest obojętne bo i tak wracam z bratem Maciusiem w piątek wieczorem, so no diference.

PS: Wciąż klikamy i kochamy – kkkklik 🙂

***

‎# so I’m gonna stay

Advertisements

5 thoughts on “‎# so I’m gonna stay ; okresowa paplaninka

  1. Linn pisze:

    ja właśnie po męczącej podróży dotarłam do domku 🙂 ach, święta.
    kurcze friends with benefits to zdecydowanie moja ulubiona zabawa, ale uważaj maluchu … ;*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s