Ukrywano przed tobą, że jest lepszy świat ;

***

Źle, źle, źle./ Napisałam wpis. Długi i straszliwie przerażająco szczery wpis. Jednak siedzi sobie w szkicach, nie chce się ujawnić, chyba boi się swojej szczerości i autentyczności. I ja się boję w tym momencie. Siedzę tutaj, daleko od domu, 312 km od osoby, która boi się jeszcze bardziej. Wepchałam w siebie górę słodyczy, mam ochotę się zrzygać z tej bezradności, boli mnie serce, głowa, mózg, brzuch, palec od lewej stopy, która, żyjąc swoim życiem, wpakowała się w wannę z potężną mocą. I oczy mnie bolą. I gruczoły łzowe też.

Będzie ok. Zawsze kiedyś jest ok. To przecież tylko taka mała powtórka z kwietnia ’11 …

PS: Uciekaliśmy wczoraj z tatą przed policją ahahha. Za dużo wspólnie mandatów zbieramy, to już chyba czwarty … (ten oczywiście przyznany niesprawiedliwie, bo jak inaczej!)

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Ukrywano przed tobą, że jest lepszy świat ;

  1. Nel pisze:

    Asiu, trzymaj sie!

    Frankly_speaking, mam dokladnie tak samo z tym filmem :))) i sceną

  2. Frankly_speaking pisze:

    ups, ja zawsze komentuję w kawałkach;) Ten musical jest na bazie mojego ulubionego filmu:) przesyłam inną scenę na poprawę humoru

    http://www.tcm.com/mediaroom/video/273664/Fearless-Vampire-Killers-The-Movie-Clip-A-Quick-One-.html

    Btw, z jednej strony zawsze chciałam zobaczyć ten musical, z drugiej nic nie wytrzyma konkurencji z Sharon Tate (czyli filmową Sarą:). Mam nadzieję, że choć trochę się uśmiechnęłaś 😉

  3. Frankly_speaking pisze:

    Nigdy nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić tego, co czuje drugi człowiek, ale też kiedyś byłam w takiej sytuacji 3maj się wszystko mija i wszystko odmienia się na lepsze 🙂 tylko nie można się załamać:) nigdy:)

  4. qwerty pisze:

    Jeśli Cię to chociaż odrobinę pocieszy – Twoje włosy prezentują się świetnie na pierwszym zdjęciu (: A tak serio, nie warto się martwić na zapas.

  5. dinka pisze:

    miałam nadzieję na tasiemcowato długaśny wpis. powiem tak: czymaj się, czymaj mocno! co nas nie zabije, to nas wzmocni. i mało to pocieszające, ale powiem Ci, że w Twoi oddani czytelnicy (mam nadzieję, że ogół nie obrazi się, że wypowiadam się w ich imieniu) w ciebie wierzą i trzymają za ciebie kciuki! pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s