# want you to make me feel like I’m the only girl in the world

***

Skaczę sobie z jednego miejsca na drugie, unoszę się nad rzeczywistością i nie reaguję na pukającą w moją kolorową i szklaną barierę – codzienność. Jest miło i tak inaczej. Męcząco też bywa, kiedy brakuje sił by wytrwać od 5 do 17 na zajęciach. Kiedy głowa nie nadąża za tym wszystkim i zaczyna niebezpiecznie boleć i domagać się zbyt dużej dawki Ketonalu, kładę się wśród mojego zielonego, pluszanego zwierzyńca i wtulam w gorący koc. Ale i tak, jedyna rzecz, której wtedy potrzebuję to uśmiech, choćby na skype, i jest już dobrze … i tak bezpiecznie i ciepło.

W przyszłym tygodniu czeka mnie kolokwium z podstaw pielęgniarstwa i z czego jeszcze … ah, z anatomii, jak mogłabym zapomnieć? Czuję że stoję w miejscu, a przyswajanie łacińskich kości, mięśni, nerwów i innych malutkich, ludzkich drobiazgów, przychodzi z wielkim trudem, dlatego po łacinie ogarniam na razie miednicę -.- Ale to nic, to niccc … Są przecież dwa terminy, nadszedł czas na bycie prawdziwym studentem i skorzystanie z tego malutkiego bonusa *.* A jutro zaliczenie z biochemii, a Asię widziano tylko raz na wykładzie z powyższego przedmiotu (a mieliśmy tylko wykłady, zero ćwiczeń czy sth else …), a było to w dodatku 26 września, czyli pierwszego dnia nauki ahahahahah. Spokojnie, spokoooojnie. Biochemia jest miła i zaliczy się sama *.*

… like I’m the only girl in the world !

PS: Trochę nowinek z Warszawy: 1000 autobus pojawił się w stolicy, który w dodatku będzie jeździł sobie ładnie podpisany … Ciekawe tylko na jakiej linii? – klikkkk. Ponadto pierwszego grudnia pojawi się iluminacja świąteczna – kkklik – na którą czekam, bo podobno jest to coś iście pięknego. Zobaczymy jak na tle dekoracji świątecznych w Warszawie wypadnie Rzeszów, który już dwa lata z rzędu został uznany za najlepiej przystrojone miasto w Polsce? A poza tym, wczoraj pędząc na obiad do Green Way’a w Woli Park, natknęłam się na moją ulubioną, polską i wegetariańską parę, którą często można zobaczyć w Dzień Dobry TVN, tj na Monikę Mrozowską – kkkklik. Uwielbiam ich, są tak mega sympatycznymi ludźmi, a widok jej męża w szarym dresie z kapturem na głowie, był co najmniej zabawny. No słodcy są i tyle ; – )

PS2: Pokażę Wam kilka dzieł Alain Delorme, która ostatnio wpadła mi w oczy. Jej fotografie to taka mała i kolorowa sztuka – jak dla mnie coś cudownego! Na początek Totems:

Advertisements

3 thoughts on “# want you to make me feel like I’m the only girl in the world

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s