312 km od domu ; some pics!

***

Nie chce mi się. I w zasadzie temat wyczerpany. Codziennie wstaję tak wcześnie, że nawet mój zegar biologiczny, wydawać by się mogło, że przyzwyczajony do tak wczesnych godzin, powoli zaczyna się buntować. I to nic, że plan zajęć mam tak popieprzony, że chodzenie na wykłady to samobójstwo, stąd już na wstępie zaczynam je zwinnie omijać. Ok, zmykam na orzeszkową ucztę, a Was zostawiam z jakimiś tam zdjęciami ; – )

PS: Na technikach położniczych wyszło że mam za małą miednicę ;< , ale to się ponoć zawsze zmienia, także czad yup. Ah, i myliśmy sobie dzisiaj włosy na pielęgniarstwie Oo Mam też indeks i legitymację, więc W KOŃCU skończy się naiwne jeżdżenie na biletach 3dniowych, co nie powiem – było lekko uciążliwe … Jutro mamy dzień wolny, bo jest inauguracja, ale ja przeznaczę ten czas dla rodziców, którzy jednak jutro mnie odwiedzą. Ponadto muszę zrobić nowe badania … i donieść na piątek, a co ciekawe, muszę za nie zapłacić – a dokładnie nie za badania, tylko za wejście do gabinetu, powiedzenie bardzo zapracowanemu dr z przodu nazwiska, że mam nadal taką samą wadę jak dwa miesiące temu, i za podpis. Wszystko pięknie, ładnie, szkoda tylko że muszę fatygować się na drugi koniec Warszawy. No nic. Lubię jeździć tramwajem 40 minut o 6:30. Dzisiaj np sobie przysnęłam *.*

Warszawskie psie sprawy – prawda że urocze? Na każdej klatce, zaraz przy wyjściu, są takie torebeczki z szufelkami ^.^ a co ciekawe – ludzie naprawdę za każdym razem jak wychodzą z psiakiem, mają je w łapce ; D

Nowy Lip Smacker. Równie słodki i pyszny jak mój ulubiony o smaku waty cukrowej ; – )

Moje stanowisko pracy – póki co. Jutro przybywa do mnie mały, herbatkowy stolik, który będzie miejscem na laptopa, kwiatka, kubki i inne duperelki. Biurko jest malutkie, ledwo co mieści mi się na nim zeszyt, a co dopiero zeszyt + laptop = no way. Jestem przyzwyczajona do mojego wielkiego biurka, stąd tak dziwnie trochę ; D Ah no i fotel … niczym królowa Elizabeth I of England, I know, I know. Prawda jest taka, że ten szary fotel był zbyt przytłaczający, a ciepły kocyk zawsze będzie porządnym ogrzewaczem pupy w zimowe dni *.* A zwłaszcza taki vintage hih ; D

Żyrafiątko z Zary, które wiernie nosi moje zakupy – fajny pomysł, zwłaszcza jak nie mamy ochoty na sklepowe reklamówki -.-

Moja obecna biblia czy życiowy przewodnik, póki co (i tak od dobrych kilku miesięcy) – moc inspiracji, really *.*

Sposób na przechowywanie spinek, wsuwek, gumek i innych przyrządzików do włosów. Od razu mam widoczne wszystkie wsuwki, w zależności jakie chcę użyć, także myślę że jest to pomysł iście doskonały ; – D

I kilka ujęć prosto z zielonych okolic spod mojej uczelni ; – )

Ej błagam … oni naprawdę ruszą zwarci i gotowi i będą głosować -.- Błagam, nie bądzcie obojętni. To nic że macie w dupie politykę, bo ciężko jej w dupie nie mieć. Ruszcie tyłki i sprawcie, by ponownie wygrało mniejsze zło. Ot, taki apel do moich czytelników *.* Swoją drogą, obiecałam sobie kończąc 18 lat, że postaram się nie opuścić żadnych wyborów. Fakt faktem, że będzie pewnie kiedyś sytuacja, że zostanę do tego zmuszona, ale póki co wywiązuję się z danej sobie niegdyś obietnicy, perfekcyjnie ; – )

Advertisements

21 thoughts on “312 km od domu ; some pics!

  1. Nel pisze:

    jak ciągle wszyscy będą głosować na mniejsze zło, to zawsze będzie źle. DZIZAS. generalnie zgadzam się z vuze. i tak ludzie pójda głosowac na palikota, bo jest trędi. eh. co za kraj.

  2. vuze pisze:

    Śmieszy mnie, kiedy ktoś ocenia innych po wzroście. Też jestem niska i co od razu ma to oznaczać, że też byłabym niereprezentatywna? o.O
    Ale jak już oceniamy po wyglądzie, to nie wydaje mi się, żeby Bronio był boski – morda pijaka, okulary jak denka od jaboli. To jest dopiero looool.. ale jak widać są gusta i guściki ;]

    • withi pisze:

      Ej spokojnie już… Jak kłótnie z podstawówki, bo ten jest taki, a tamten inny. Coś jak – ‚już się z Tobą nie koleguje.’ Temat wpisu był nieco inny, trochę mi przykro że dyskusja spadła na taką głupotę, czyli na politykę, która jak widać dzieli ludzi i to solidnie.

      • vuze pisze:

        Luuz, każdy ma prawo do swoich poglądów. Tylko jeśli chodzi o politykę, to denerwuje mnie, że wielu młodych ludzi ocenia politków po wyglądzie, a nie po tym, co robią lub czego nie robią.

        Btw, jutro mam zajęcia do 17.15, to jest dopiero nieuczciwe 😦 studenci powinni mieć piątki wolne!

        • withi pisze:

          Ja też i to w dodatku anatomię … A rano ćwiczenia z biofizyki, na którą zaraz planuję się zabrać. I pomijam że z anatomii mamy mieć w paluszku całą osteologię i powłoki, bo inaczej wywalą nas z sali ; < A ja jakoś nie mogę się za nic zabrać, wciąż jestem gdzieś na wakacjach …

          Oceniają po wyglądzie, bo skoro wnętrze jest tak samo próżne, obietnice tak samo puste a programy podobnie długie i bezsensowne, to na co mają patrzeć? Patrzą na to, kto będzie nas lepiej reprezentował na arenie międzynarodowej, bo skoro pieprzy podobne głupoty, to niech przynajmniej wygląda – wiem że myślenie idiotyczne, ale prawda taka że nie wszyscy są zmuszeni do wielkiego zainteresowania jeżeli o politykę chodzi. A że mają prawo wyboru, to wybierają po swojemu, i wisi mi to jakie pobudki nimi kierują. Btw, jakieś trzy dni temu bodajże, widziałam autobus Donalda i Donalda na przodzie, więc to fakt że jeździ sobie tym sprzętem po Polsce. Chciałam mu pomachać, ale za szybko przejechali. ; – (

  3. mia pisze:

    Hej, ja tez jestem na WUMie i juz troche przywyklam do tej uczelni. Tez przywykniesz 🙂
    Z wlasnego doswiadczenia wiem, że nie da rady chodzic zawsze na wszystkie wyklady 🙂
    Najlepiej dowiedz sie od starszych rocznikow na co warto a na co nie. Czasem lepiej sie wyspac w domu albo rano pouczyc.
    Widze ze na zdjeciach pokazalas „lepsza i bardziej nowoczesna” strone WUMu. Centrum dydaktyczne(dla tych ktorzy nie wiedza: ten szklany budynek) pelni raczej u nas funkcje reprezentatywna. Nie wiem jak na poloznictwie ale ja nie mialam tam wiele zajec.
    Niemniej, okolica jest zielona i ładna 🙂
    Życze Ci powodzenia na uczelni i nie tylko 🙂

    • withi pisze:

      O jej, to cudownie – może kiedyś się tam miniemy, w co wątpię, skoro mało Ciebie tam. Co do zajęć w głównym budynku, tzn w CD – mam ich tam nawet sporo. Poza tym mam jeszcze zajęcia na Solcu (wszystkie położnicze), w Anatomicum i tam obok na Nowogrodzkiej. I w zasadzie to obracam się tylko w tych czterech punktach – wszystko jest w miarę blisko siebie i super połączone, więc przynajmniej taki bonus -.-

      Dziękuję. Ja Tobie również ; – )

  4. Ala pisze:

    Pozwolę sobie wtrącić kilka zdań do Waszej dyskusji. W 100% popieram Asię. Nie wyobrażam sobie tego, aby ten (niestety, trzeba to przyznać) chory i niezrównoważony człowiek przejął władzę. Pokusiłam się o przeczytanie programu PiSu, co prawda to ponad 200 stron, ale przynajmniej pobieżnie to ogarnęłam i muszę przyznać, że jakiś tam sens w tych ich „obiecankach” może i jest. Ale tak naprawdę, program tu, moim zdaniem nie jest jednoznacznym wyznacznikiem, bo jak wiemy, KAŻDA partia (nie tylko PO) dużo obiecuje, a później różnie bywa z wprowadzeniem ich planów w życie. W każdym razie, o programie dyskutować nie ma sensu, ponieważ jesteśmy zupełnymi laikami i nie sądzę, abyśmy znały na wskroś programy wszystkich partii. Mi chodzi głównie o to, co REPREZENTUJE partia Jarosława Kaczyńskiego, przez zachowanie jego i innych członków tej partii. Zawiść, która aż z nich kipi, kiedy wypowiadają się o premierze i ogólnie PO – przynajmniej dla mnie, jest nie do ogarnięcia. Nie wiem, jak można być takimi zawistnymi, mściwymi ludźmi i tego właśnie nie mogę zaakceptować. Tak jak oni tego, że ponieśli porażkę i nie są rządzącymi. Kolejna sprawa – wszechobecny RASIZM. Nie mogę słuchać tego, jak ci ludzie (wykształceni zdawać by się mogło) wypowiadają się o Rosjanach, Niemcach, TVNie (dzieło szatana ;]).. Już nie wspominając o tej wszechobecnej katastrofie smoleńskiej. Jaką Ty, vuze, chcesz poznać prawdę? Taką, że piloci, będąc pod presją prezydenta i jego brata, MUSIELI lądować? Przecież jakby to wyglądało, gdyby polecieli bezpiecznie do Moskwy i spóźnili się na uroczystości? NIE, oni musieli POKAZAĆ, że będą o czasie, godnie reprezentując Polskę. I teraz całe zło świata zwalają na Rosjan, Plarformę, pilotów? Nie ma sensu dalej się rozwodzić na ten temat, bo jak wiadomo jest to temat – rzeka. A posłuchałaś może, jakie wielkie słowa głosi, wielbiony przez Jedyną Słuszną Partię – ojciec Rydzyk? Że jedynymi ludźmi, godnymi szacunku są praktykujący chrześcijanie, a innowiercy to zło? Ehh, nie ma sensu dalej się rozwodzić na ten temat, bo mam jeszcze dużo do powiedzenia, a nie sądzę, aby komuś chciało się tyle czytać ;] Dodam tylko jedno, że liczę, iż w niedzielę ludzie ruszą tyłki i pójdą oddać głos i mam nadzieję, iż w przeważającej liczbie nie będzie to głos na partię rasistów, mścicieli i walczących o krzyż moherów.
    😉

    • vuze pisze:

      Nie wiem, po co wtryniasz tutaj Ojca Rydzyka. Ja go nie słucham, więc nie wiem i nie obchodzi mnie, co on tam sobie gada.

      ‚Jaką Ty, vuze, chcesz poznać prawdę? Taką, że piloci, będąc pod presją prezydenta i jego brata, MUSIELI lądować? Przecież jakby to wyglądało, gdyby polecieli bezpiecznie do Moskwy i spóźnili się na uroczystości? NIE, oni musieli POKAZAĆ, że będą o czasie, godnie reprezentując Polskę. I teraz całe zło świata zwalają na Rosjan, Plarformę, pilotów? ‚

      A skąd wiesz, że tak było? Nasłuchałaś się TVNu? Dziwi mnie, że wszyscy mają w dupie, że Rosjanie nie chcą oddać wraku. Poza tym sam fakt, że odczytując skrzynki twierdzili, że dane fragmenty nie da się odczytać, to jakoś dziwnym trafem nasi zaprzeczyli. Zresztą, co do TVNu i innych stacji, to są one z góry ustawione. Jak mam czas włączam sobie szkło kontaktowe, a później superstacje. Dzwonią tam ludzie z całej Polski i oczywiście jest tak, że jeśli ktoś powie, że PO nie wywiązało się z tego,czy tamtego, że jest źle w Polsce to od razu go wyłączają. Ale jeśli zadzwoni ktoś i zacznie wyzywać PISowców od psycholi, żeby szli do psychiatry to jest OK i nikt ich nie wyłącza. Jak widać wszystko jest ustawione ;] Owszem polityka to temat rzeka. Tylko każdy narzekał, że L. Kaczyński był taki niereprezentatywny, że nic nie robił blablabla.. A po jego śmierci wszyscy wychwalali go pod niebiosa.. I co niby Komorowski lepszy? Przynajmniej Kaczor potrafił wysłowić się bez błędów, gaf jakie popełnia Komorowski.
      Nie namawiam nikogo do głosowania na tych,czy tamtych, bo to jest sprawa indywidualna. Tylko nie płaczcie później, że jest źle w Polsce, że prywatyzują szpitale, przychodnie, że szkolnictwo wyższe będzie płatne. Pozderki.

      • withi pisze:

        Cicho tam. Każdy wie swoje, każdy ma oczy i mózg, traci czas, analizuje i wybiera programy jakie chce oglądać, na swój sposób. Sprawy z kwietnia 10 proszę na moim blogu nie poruszać, bo już ją dawno z siebie wyrzygałam i nie chce powtórki z rozrywki.

        Btw – kto wychwalał Lecha to wychwalał -.- Chyba mowa o tych, którzy nagle zrobili z niego świętego i chcieli wsadzić na konia przed pałacem. A jeżeli czepiamy się szczegółów, to już Bronio lepszy, bo i większy i z dwojga złego zewnętrznie lepiej się prezentuje, choć ja i tak chciałam Radka, no ale … To PO wybrało sobie kandydata, a szkoda.

  5. vuze pisze:

    około 60-70% studentów na pewno nie zagłosuje na PO, bo głównie PO chce wprowadzać posrane zmiany i w szkolnictwie, i w życiu zwykłych ludzi. Co rozmawiam ze znajomymi, to SLD lub Palikot. Pamiętam, o czym PO mówiło jeszcze kilka miesięcy temu, a teraz wszystkiemu zaprzeczają. Zresztą tak jest zawsze, później po fakcie wszystko odwracają i tak sobie robią co chcą. W cale nie uważam, żeby Kaczor był chorym człowiekiem, fakt faktem czasami przegina, ale wydaje mi się, że to z tej bezsilności, jeśli chodzi o Smoleńsk, bo nikt nie chce dociec prawdy i tak za pewne będzie ciągnęło się to latami, a jak było naprawdę dowiedzą się nasze wnuki lub prawnuki [może]. Jedyne co w nim lubię to to, że wyciąga kawę na ławę i mówi, co myśli. Nie chodzi i nie gada po kątach, tylko co ma powiedzieć to mówi bez względu na konsekwencje.
    O tych partiach można by było napisać esej, ale to nie o to chodzi.
    A osobiście jestem za SLD 🙂

    • withi pisze:

      To 2/3 to było odnośnie Palikota. Napisałam że dlatego wejść to wejdzie bez problemu, bo tylu młodych na niego będzie głosować. Zwłaszcza tych, którzy są już zmęczeni bitwą pomiędzy PO i PISem i wcale się nie dziwię. Skoro Jarcio jest bezsilny i tak mu źle, to po co ciągle siedzi w polityce, która do zbyt delikatnych sposobów na życie na pewno nie należy? Każdy mądry człowiek, po takim wydarzeniu, jeżeli nie miałby siły to odsunąłby się na bok, logiczne. Ale nie, Jaro walczy. -.- Prawda? Oczywiście że to ufoludki z Marsa, to jest prawda.

  6. vuze pisze:

    Co do wykładów znam ten ból. Jednak chodzę i tak po 15-20 minutach moje powieki zaczynają ostro opadać, będę musiała zainwestować w jakieś zaporo-zapałki 😦 nie wiem jak ja wytrwam w tejże nudzie czyt. biofiza czy etyka grrr o.O

    Dla Ciebie mniejsze zło to PO? o nigdyyy nie oddam na nich głosu, mimo tych moherów bijących się i bluzgających pod Kościołem, to wolę Kaczyńskiego, aczkolwiek mogłaby powstać jakaś partia ludzi ogarniętych, bo póki co w sejmie takowej nie ma..
    poza tym pamiętam jak to było 5 lat temu, kiedy to Tusk i PO obiecywało przed wyborami, że nie sprywatyzują np. KGHMu i co zrobili? Powoli, powoli prywatyzują z wielkim uśmiechem na twarzy. Mimo że KGHM zasila z dywident budżet Polski co roku o ładne miliony.. To to że sprzedadzą go jednorazowo za kilka milionów jest czystą głupotą o.O A że pochodzę z tych okręgów, to mnie temat interesuje. Nigdy nie zagłosuję na hipokrytów,którzy aż zieją obłudą i kłamstwem.

    • withi pisze:

      To zagłosuj na Palikota – ja mam dylemat … Dobre hm, 2/3 ludzi w wieku 18-24 zagłosuje na niego, więc wejść to wejdzie. Teraz pytanie czy za bardzo nie ucierpi na tym PO i nie przegra, stąd chyba już wiem na kogo oddam mój głos. Naprawdę chcesz żeby władzę przejął Jaro? To chyba nie pamiętasz co to jest za człowiek (?) I powie mtak – każdy obiecuje ile tylko może, to proste. Nie siedziałam w polityce 5 lat temu aż tak głęboko, żeby pamiętać program PISu, ale na pewno jechali po bandzie równo, jak każda partia. Tym sięcechuje właśnie polityka, a już na pewno ta uprawiana tuż przed wyborami. Bo chyba nie zainteresujesz swoich przyszłych wyborców mówiąc że posadzisz 3 drzewa w mieście. Gówno mamy w Polsce i to takie spore, ale w życiu, W ŻYCIU nie wolno doprowadzić do sytuacji, żeby ten chory człowiek miał tak duży kawałek władzy w swoich brudnych łapskach.

      Oj tak, też mam biofizykę. Fu fu, już muszę biegać za prof i zaliczać jakiś posrany audiogram -.-

  7. ciocia zło pisze:

    Za mała miednica powiadasz? Intrygujące xD

    A co do planu to mam całkiem fajny 🙂 No może oprócz tego, że jutro mam trzy godziny wykładów z fizyki. Pójdę i poudaje, że ja to wszystko wiem przecież.

  8. Loka pisze:

    Jeju, współczuję… Nie wiem jak jest na WUMie, ale może po prostu nie chodź na wkyładu, bo bardzo często, się to zwyczajnie nie opłaca.
    Ja mam, póki co lajtowo choć dzisiaj nie udało mi sie dotrzeć na ćw mimo szczerych chęci – ZTM wyjątkowo dla mnie złośliwe było, bo postanowiłam nie jechać metrem 😉

    PS. Mam ten katalog IKEI w kibelku u siebie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s