trzeba iść dalej, czyli spacer biedronki ; passed – uf !

***

Żyję zaplątana w codzienności szarość, czasami w zaludnienej myślami samotności, w innych momentach skaczę z próżności na egoizm. Przewijam się przez palce czasu, czasami zaplątuję się, gubiąc drogę. Bywa tak, że pękam, przerwana niecierpliwością życia. Wysoko, między chmurami – marzę, zatopiona w bieli niewinności. I tak trwam, czekając na coś, co pomoże mi się uwolnić. Czekam na moment, w którym będę mogła coś zmienić. Siebie zmienić.

Bo są chwile, jak delikatne i subtelne perfumy pachnące dzikimi kwiatami, ukrytymi w trawie. To dla nich warto żyć.

***

I tak tak – już nikt mi nie powie że jeżdzę jak baba ! 30 sierpnia, jakaś 10 na zegarku – prawie koniec egzaminu, jedziemy w stronę WORDu, przejechałam przez mega ciężkie skrzyżowanie po dobrych dwóch minutach stania, i słyszę z prawej: no, no, jestem w szoku (myślę: o zajebiście, wymusiłam i wdupiłam …) … powinna być Pani z siebie dumna – właśnie perfekcyjnie zaliczyła Pani najcięższe skrzyżowanie w Rzeszowie ! Normalnie miałam ochotę go wycałować, przytulić, wymiziać – w ogóle wciąż mam ochotę zanieść mu czekoladki. Tacy powinni być egzaminatorzy, mili, uśmiechnięci, a nie stare cepy, latające z linijką za samochodem po łuku. Jeszcze tak dodam, że jak usłyszałam: Joanna Poliwka, samochód numer 17, i zaczęłam iść w jego stronę, inny, dość spooory i milusi egzaminator, który czekał aż jeden chłopak przygotuje się do jazdy, do mnie z wielkim uśmiechem na buźce:

– Słoneczko, czemu jesteś taka smutna? Buzia do góry! (musiałam być naprawdę smutna … coś tam powiedziałam, nie wiem co, i się lekko uśmiechnęłam) Powiem Ci w sekrecie –podchodząc bliżej do mnie- że masz świetnego egzaminatora.

Jestem tak okropnie szczęśliwa, tak dumna z siebie, że ah, ah. Zrobiłam nawet eksperyment na łuku, i patrzyłam na lewą nogę z ciekawości – latała solidnie na boki, aż musiałam jechać z jedną ręką na kierownicy, drugą przytrzymując nogę, żeby się uspokoiła. Na koniec rzuciłam:

A: Kazali mi jechać i traktować Pana jak własne dziecko.

E: I tak też się czułem – bezpiecznie, ale nie za bezpiecznie. Wynik egzaminu poozytywny (mrau) 😉

PS: Przyszły bobaski ! W najbliższych dniach przyprowadzę na bloga moje nowe kosmetyki, bo trochę się tego nagromadziło, więc czas na jakąś prezentację, połączoną z moimi odczuciami, czyli prościej mówiąc – recenzje. Póki co jaram się tymi pędzlaszkami ❤

***

Kocham te dziewczyny:

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „trzeba iść dalej, czyli spacer biedronki ; passed – uf !

  1. vuze pisze:

    Asiu, moje najserdeczniejsze gratulacje! :*
    Wyobrażam sobie jaka byłaś szczęśliwa, bo to szczęście jest nie do opisania, hihi.
    Jeszcze raaaz gratuluję! 🙂

  2. lily92 pisze:

    Asiu! zdawalamw ten sam dzień 30.08 tylko o 13 wszystko zaczynałam:D! i tez zdałam:d i na koniec powiem,ze tez mialam z tym panem Dariuszem S. oraz tym samym samochodem numer 17! a i jeszcze jedno nie moge odczytac nazwiska,bo jest slabo odbita pieczatka!!!!!!

    ps. i tez byl zabawny! pzdr i gratuluje!

  3. Linn pisze:

    Gratuuulacje Asik :* w tobie jest ukrty ogromny potencjał, o i tyle! 🙂

  4. anna19 pisze:

    aa ja mialam Chumra Jaroslaw chyba i tez swietny ale malo co mowil w sumie:)

  5. anna19 pisze:

    a jak nazywal sie Twoj egzaminator?:)

  6. anonimowa Agata pisze:

    acha dzięki:):)

  7. anonimowa Agata pisze:

    gratuluję:) a w której placówce w Rzeszowie zdawałaś??? bo ja jestemz okolic Rzeszowa i tak myślę gdzie by tu się zapisać jakbym sie zdecydowała:)

    • withi pisze:

      Chyba w której się uczyłam? W Autocrossie, który okropnie, okropnie polecam ! A zdawałam w rzeszowskim WORDzie, jak wszyscy – my tu mamy jeden, w większych miastach jest inny podział ; – ) (dajmy na przykład taką Warszawę – wyobraź sobie że musisz tam zdawać prawko i znać całe miasto – idzie się zabić, a nie zdać ; – ))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s