so I tell myself that I’ll be strong

***

You show the lights that stop me turn to stone 
You shine them when I’m alone 

Wychodząc, zabierz ze sobą mój uśmiech i energię, odwróć się na moment o 180stopni, spójrz ostatni raz i zatrzaśnij za sobą mocno drzwi. Usłyszę.

Są sytuacje, które brzydzą nas jak zrywany ze skóry plaster, który zaraz ma trafić do kosza. Totalna rezygnacja i niesmak w ustach. Tak właśnie czuję się w tej chwili.

Kim ja będę jutro? Kim będziemy za tydzień? Za rok? Kim będziesz za 10 lat?

PS: Dziękuję za 90 tysięcy (już nawet 91 ! ;O) wyświetleń. Nie wiem skąd takie liczby, nie wiem czym sobie na to zasługuję. Fakt, że czyta mnie tak dużo osób jest czymś bardzo przyjemnym. Dziękuję, wielkie, olbrzymie – dziękuję 😉

Reklamy

4 thoughts on “so I tell myself that I’ll be strong

  1. Loka pisze:

    Nie zastanawiam się co będzie za 10 lat, rzadko nawet myślę co będzie jutro. Ogólnie, mam zarys planów, ale przecież różnie z nimi bywa.

    Dziwisz się, że tyle osób Cię odwiedziło? 😀
    Weź, nie żartuj :*

  2. vuze pisze:

    boję się myśleć, co to będzie za 10lat, dlatego żyję chwilą, liczy się to co jest tu i teraz, a reszta to, co ma być to będzie 🙂

  3. Mo pisze:

    Wow, serio sporo już Cię ludzi odwiedziło 🙂 Nic dziwnego – ja też chętnie tu wracam…

    Co do zdjęć w tym wpisie… Wyglądasz na nich zjawiskowo!!! Też tak chcę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s