listen up, WUMie – przybywam !

***

There’s a reason I said I’d be happy alone. It wasn’t ’cause I thought I’d be happy alone. It was because I thought if I loved someone and then it fell apart, I might not make it. It’s easier to be alone. Because what if you learn that you need love and then you don’t have it? What if you like it and lean on it? What if you shape your life around it and then it falls apart? Can you even survive that kind of pain? Losing love is like organ damage. It’s like dying. The only difference is death ends. This? It could go on forever.

Ajajajajaj ! Może to jeszcze nie ta wiadomość ale, ale … w 1/2 to ta, o której marzyłam, otóż – jeszcze zobaczycie, że będę najlepszą, roczną położną ahahah. Chociaż kto wie, może a nuż mi się spodoba i postanowię posiedzieć na tym kierunku trochę dłużej? Plan jest taki, że rok sobie siedzimy, w mieście, które lubimy, na tym co i tak kochamy, choć może nie w takim stopniu jak dietetykę, poprawiamy ładnie biologię i próbujemy raz jeszcze. Zastanawiałam się do wczoraj, czy nie zrobić tak, że idę na SGGW, na tą ochronę środowiska i na początku października piszę listy i generalnie latam wokół pupy dziekana, żeby mnie przeniósł (mogłabym mu podrzucić list, zawierający tę notkę ahahah), ale niestety liczba chętnych, które bądź co bądź lepiej wstrzeliły się w biologiczny klucz, i również chcą studiować dietetykę, jest tak duża, że postanowiłam sobie odpuścić ten rok. Na razie jestem na pielęgniarstwie, a na położnictwie prawie na samym początku listy rezerwowych, więc liczę że się uda. Tak czy siak – Warszawski Uniwersytecie Medyczny welcome … a teraz upragnione i w końcu  takie na 100% LEGALNE wakacje !  / If you like a mocha, come get a little closer and bite me en la boca!

Tomi mnie tak wyzdjęciował; * w mokrych włoskach, z koralowymi ustami i przy słonecznych promieniach, mrau

***

PS: Cudowna Mila z Justinem na koniec. Ciekawe czy w końcu będą tak naprawdę, naprawdę razem? Tak czy siak wyglądają uroczo …

Reklamy

10 thoughts on “listen up, WUMie – przybywam !

  1. vuze pisze:

    Odpisuję tutaj, do Twojej odp, do mojego komentarza pod notką niżej [ale nakręciłam, ale pewnie wiesz o co mi chodzi] 😀

    Asiu, na Twoim miejscu pojechałabym i złożyła dokumenty na pielęgniarstwo, lepiej złożyć i mieć już jakąś pewność, niż martwić się jeszcze przez te kilka dni. W każdym bądź razie, zawsze jak dostaniesz się do położnictwo, to możesz spokojnie pójść i wybrać papiery z pielęgniarstwa. 🙂

    Pamiętam jak zdawałam ustny angielski na takim lajcie, że wisiało mi, czy będę mieć tych pkt 20, czy 15, bo przecież nigdzie się to nie liczy.. a jednak WUM bierze to pod uwagę i moją głupotą, straciłam 5pkt = 25% :D, które zapewniłyby mi bycie na danym kierunku już z I list 😀 tak samo z pierwszą pomocą. Człowiek sobie myśli, że da radę udzielić pierwszej pomocy, w końcu gdzieś tam uczyliśmy się na PO [przynajmniej u mnie tak było;)] więc szkoda, czasu na takie kursy. A tu psikus, w postaci dodatkowych pkt w rekrutacji. Ale to człowiek głuuupi o.O

    • withi pisze:

      Ok, już napisała mi babeczka z uczelni, że jak złożę papiery do dalej jestem rozpatrywana na innych kierunkach na tej uczelni, więc uf.

      No, z tymi kursami to lekko przesadzają … co z tego że ktoś ma kurs, a 40% z podstawy z biologii (dodajmy do tego WUMowski przelicznik – [*]) i już ta osoba się dostaje, a ktoś kto pisał rozszerzenie, ale nie ma głupiego kursu to już nie. No ale nic, pisz mi na bieżąco jak u Ciebie. Ja wiem że po 14 są listy z położnictwa 😉

  2. vuze pisze:

    gratuluję! :* to już wiem, kto mnie tam wyprzedził na pielęgniarstwie:P ale tylko 4pkt dzielą mnie od progu z I listy, także czekam na II listę. Za to z Higieną, mimo że jestem gdzieś tam niedaleko, to jednak symboliczne 16,2pkt, mnie przeraża. Ale jak to w słowach jakieś piosenki ‚wszystko się mooooże wydarzyyyyć..’ ;D

    P.S. chodzi o sytuację, kiedy umówiłam się, by jechać nad jeziorko ze znajomymi. I kolega miał dać wszystkim znać wieczorem, była cisza. W nd odezwał się po 12 z tekstem,ze nagle nie może do nikogo się dodzwonić, że da znać jak coś będzie wiedział i cisza. W końcu nikt nie pojechał. mehh 😛

  3. Kina pisze:

    Kot, gratulację. Jakże namiętne i seksowne zdjęcia, ujrzały me oczy ! <33 Jeszcze będziesz moje dzieci wyciągać, to raz, a dwa – obie poprawiamy, tylko że Ty coś, to aż dumnie brzmi, bo jest to biologia, a ja … sama wiesz o co kaman. Pisałam do UW i powiedzieli że w takiej sytuacji jak moja, mogę się jeszcze starać … ale chyba odpuszczam. Pomęczę się jeszcze w Krakau rok … popracuję… pouczę się matmy, jakbym przypadkiem w sieprniu nie zdała …

    ;**

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s