AUG girl

* 8.05 – 28.06 *

How sometimes the easiest advice we can give someone else, is the hardest for us to actually follow through on. Maybe it has something to do with the concept of whom we like and dislike. They say that you typically dislike people that exemplify the same faults that you do. 

Something about this all just makes me think we humans aren’t as smart as we think we are after all. It seems everything that is so blatantly obvious and in front of our faces is what we are most challenged by. 

Ostatnia lekcja biologii za mną. Smutno tak jakoś i dziwnie też trochę … Wciąż mam przed oczami końcówkę czerwca, moją pierwszą lekcję i najbanalniejsze pytania o szkielet, podstawowe rzeczy z komórki i moje tępe wpatrywanie się w Panią B, i usta, cicho wypowiadające ‚nie wiem‚. Nie wiedziałam za co odpowiada mitochondrium, Bogu dziękuję, że zdawałam sobie chociaż sprawę że fakt, coś takiego gdzieś tam sobie istnieje. Nie wiedziałam nic. N I C. Ah sorry, moja wiedza na tamten czas była może i uboga, ale nie każdy wie że najdłuższy mięsień to mięsień krawiecki, z kolei najsilniejszy to żwacz, ha ! A a , i niezapomniana, wykuta regułka: morula to zbita kula. I ciul, że w dupie wtedy miałam morule, blastule i inne cuda, ale ot tak, z dnia na dzień wymyśliłam sobie że się pouczę tej biologii, żeby cokolwiek ze sobą zrobić.

Minął rok, a w mojej głowie w tej chwili panuje podobna pustka, ale wierzę głęboko że w momencie, w którym wybije ta cudowna dziewiąta-zero-zero wszystkie neuroniki się obudzą i jakoś tam będzie. Może teraz się nie stresuje. Ale gdzieś tam ten cały stres się we mnie kumuluje, bo w końcu na czymś mi zależy. Jak się uda, będzie cudownie. Jak nie, świat się nie zawali. Grunt żeby dać z siebie wszystko. Tak na sto procent Aśku.

Ponadto jutrzejszy dzień będzie tym przełomowym. Wszystko jest gotowe, głowa również i nic tylko zaczynać pewną, bardzo prywatną rzecz, która zapowiada się ostatecznie skończyć pełnym sukcesem, hope so. Oj przez długi czas szukałam takiego, mojego, własnego kodonu AUG, żeby wewnętrznie wystartować i w końcu go znalazłam … coś czuję.

Chyba nie jest zdrowa, myślę nawet że dokładnie o tym wie, ale musimy przyznać, że tworzy te kilku-minutowe perełki, obojętnie czy ją lubimy czy nie.

PS: Dziękuję za zgłoszenia do konkursu, do którego wciąż i wciąż zachęcam – kkklik 😉

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „AUG girl

  1. Linn pisze:

    trzymam kciuki bardzo mocno za to nasze jutro ! musi być dobrze!

  2. vuze pisze:

    Będzie dobrze, bo musi być dobrze 🙂
    w razie stresu nad arkuszem głęboki wdech i wydech, i róbta dalej 😀 Nie wiem, czy jeszcze będę w sieci, dlatego już teraz życzę POWODZONKA! we can do it! ;DD

  3. vuze pisze:

    Niestety czuję, że mam podobną pustkę w głowie jak Ty. Ale to chyba skutek przepracowania tfu przegrzania mózgu. 😛 Niech nasze umysły zostaną oświecone nad arkuszem z matury rozsz z biologii 2011 [prosi]

    Powtarzasz wgl coś jeszcze? 🙂

    • vuze pisze:

      edit: zapomniałam dodać, że uwielbiam jezioro łabędzie ❤ 😀

      • withi pisze:

        Oj nie, już sobie odpuściłam. Wczoraj miałam taką ostatnią lekcje i dostałam nakaz z góry żeby odpoczywać, skoro nic mi już nie wchodzi jak chcę powtarzać, ewentualnie spróbować o tym nie myśleć i jak będę miała ochotę to sobie coś dla relaksu poczytać. Zobaczymy . Mam naprawdę wielką nadzieję że ot wszystko siedzi w głowie ; (

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s