some pictures ; bittersweet

***

You don’t love someone because they’re perfect,

you love them in spite of the fact that they’re not.

***

Chciałabym być Twoim postanowieniem, wiesz?

Znikam sobie na jakiś czas. Rzygać mi się chce tym wirtualnym światem i tym co się tutaj dzieje. Wszyscy się bez jakichkolwiek skrupułów obrażają, wyzywają, wywyższają, jednak patrząc komuś w oczy, słowa tak łatwo z buźki nie wypływają, mam rację? Wam też polecam kilka dni przerwy. Najbardziej żałuję tego, że chciałam napisać recenzję cudownego filmu, który miałam okazję dziś obejrzeć, ale w tym momencie nie mam na to siły. No nic, kiedyś to jeszcze zrobię, kiss kiss.

PS: Patrzcie tylko, mam nową Em na tapecie. Zmieniam sobie ją od czasu do czasu, w zależności od humoru, jednak zawsze wracam do tych ulubionych tapet. Poza tym panna Watson miała dwa dni temu urodziny, także wszystkiego najpiękniejszego i widzimy się w kinie – kkklik. Kumpel raz się mnie spytał dlaczego nie mam już Rogera czy Majkela i czy przypadkiem nie zmieniłam swojej orientacji … nie, to chyba nie tak. Po prostu wielbię to dziewcze, czasami widzę w niej siebie i tak po prostu wiem że jest ona odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, czyli w tym wypadku na tapecie w moim laptopie, peace.

***

Be the truest form of yourself that you can be. Love yourself and others will too. 

Advertisements

6 thoughts on “some pictures ; bittersweet

  1. Mo vs Mo pisze:

    To nie tak, że w wirtualnym świecie wszyscy są źli! 🙂

    Też wycinam czasem z Glamour, bo poza dobrymi zdjęciami i ilustracjami niewiele więcej tam można znaleźć 🙂

    Co do reklam – zejdą z bloga jak się zwróci za mój bardzo drogi serwer 😀

    Pozdrawiam i czekam aż wrócisz ze swoimi notkami!
    Mo
    http://www.movsmo.net

  2. Nika pisze:

    Przepiękne masz usta na tych zdjęciach. Mogę się dowiedzieć co to za pomadka/błyszczyk?
    W ogóle świetne te wszystkie twoje zdjęcia… Zazdrość mnie zżera… 😉
    Nie znikaj na długo Asiu. :-*

  3. vuze pisze:

    tak jestem człowieczkiem z forum 😉

    Co do Twojego wpisu, nie ma co przejmować się ludźmi. Ani tymi w Internecie, ani tymi w realu. Trzeba żyć swoim życiem i robić,to co się lubi bez względu na co,co myślą o tym inni 🙂 I co najważniejsze trzeba być silnym,a przez życie iść z podniesioną głową. You can do it!

    • withi pisze:

      Skoro uwielbiasz mnie czytać to wiesz jak ‚długie’ są z reguły te moje blogowe ucieczki.
      Ale teraz się przełamałam, bo poza wylogowaniem z facebook’a, zaraz zrobię to samo z bloziem ; – x

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s