till the world ends

I think there was a mistake made in the universe, and I was accidentally born into a human body … because I want to be everywhere, all the time, and linger in the air. I think I should have been born a concept, like a feeling. Something bittersweet, the kind of feeling that you get when you listen to a folk song about loneliness, and it makes you feel less alone. Or the sweet melancholy of acceptance you feel when you find out that the one you love is happy with someone else. But you smile. You smile when you think about other people’s happiness. And their happiness makes you happier in a way, even though you’re sad. That’s the feeling I was meant to be.

Posiedzę dzisiaj ładnie nad biologią, żeby cokolwiek zrobić, bo na nic innego nie mam ochoty. A jutro Kraaków, w dodatku ponoć słoneczny ! Bardzo fajnie, yup *.*

Słucham sobie:

Reklamy

One thought on “till the world ends

  1. closer one pisze:

    Hej. Piękne zdjęcie <33
    Gdzie jesteś? Zero odpowiedzi na formspringu, zero wpisów ;( Wchodzę tu codziennie kilka razy i nic. Pisz coś ! Pozdrawiam ! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s