chaotycznie tym razem

Can we pretend that airplanes, in the night sky, are like shooting stars
I could really use a wish right now, wish right now, wish right now

Też daje żulom 2,20 zł  i papierosy gdy mnie o to poproszą, a oni w zamian obsypują mnie życzeniami szczęśliwego życia, którego sami nie doświadczają. Wznoszę toasty truskawkowo-marchewkowym Kubusiem, przegryzam czekoladą z orzechami, objadam się lodami, warzywami i suszonymi owocami. Myję, gotuję, sprzątam gdy nie muszę, gdy nikt tego ode mnie nie oczekuje – wtedy to lubię. Wszystko mnie cieszy co muszę zdobywać, gdy jest zdobyte niejako przestaje. Kupuje ubrania, buty i kolczyki – których nigdy nie założę. Lubię patrzeć gdy inni się patrzą, gdy kręcą głowami z pogardą, wywołując tym samym uśmiech na mej twarzy. Ach, jakże nie lubię gdy brakuje mi czasu, gdy wydaje więcej niż mam, gdy obgryzam skórki przy paznokciach.

Miałam wrócić jak się uspokoję, co nie znaczy że już to zrobiłam. Robię wszystko, żeby tylko nie otworzyć mojego nowego nabytku, biblii wszystkich przyszłych lekarzy, czyli cudownej Biologii Villeego. Jakbym tylko miała więcej czasu …

Ponadto mam najpiękniejszą mamę pod słońcem, ciężarny brzuch i zaczynam tabletkować again. Tym razem mam je nawet w dwóch kolorkach, rozpisane na każdy dzień, so cute ❤ Zaczęłam długi weekend, pełny wrażeń i planów cieszących mordkę, oczywiście. Najbardziej marzą mi się wieelkie zakupy w Krakowie/Warszawie i zdjęcia z Madzią ! Btw, może ktoś ma takie wieeelkie poduchy z piórami, takie na jakich spały nasze babcie ? Pragnę taką bardzo, nawet bardziej, ale za nic nie wiem skąd takowe można wziąć .?

– Dzień dobry, dzień dobry. Ile masz lat?

– 18.

– O jej, to Ty jeszcze dziewczynką jesteś, chociaż i tak na 14 wyglądasz.

-_-

Eej, kocham. Dzięki Agyness ;

Chaotycznie dość dzisiaj, ale pisałam że jeszcze się nie uspokoiłam. Na weekend planuję ogarnąć do końca ładnie ptaki i ssaki, jutro na biologii kończymy z panią gady i jeszcze ekologia i jedną książkę można spokojnie odstawić/. Tak poza tym, to pierwszy raz ogarniam matme ! Juhuuu, dzisiaj z panem Stachem robiliśmy maturę i ciągi, i jestem pełna nadziei. Kto wie, może wymęczę to 15, no 16 punktów ?  😀 Odnośnie szkolnych spraw – jest dobrze. Przebywam w niej tylko tyle ile muszę, a muszę niewiele dzięki Bogu. Staram się i robię my best, a to rokuje. Chciałabym się jeszcze troszkę opanować i nie spinać tyłka, wtedy kiedy nie powinnam. Ej boję się , … wszystkiego chyba.

‚Książka’ do wanny na dzisiaj (na zasadzie obrazki sobie pooglądam bo są słodkie <3)

Muzyka na dzisiaj:

Sweterki HM na które czekam:

A teraz uwaga, uwaga. Idę w końcu ruszyć dupe i coś poćwiczyć, bo nie pamiętam już co to szpagat, a kiedyś to nawet na obie robiłam : | Uh, miłego weekendu, o ile wasze szkoły są równie pomyślne i hojne, i piątek również macie free. Niebawem znowu sie tu pojawię, trzymajcie się, pa

Advertisements

12 thoughts on “chaotycznie tym razem

  1. Kaś pisze:

    Asieńka, te tabletki są ponumerowane chyba nie dla ułatwienia, a dlatego, że na każdy dzień jest inna ilość hormonu w tej tabletce 😀 I chcę ten w koniki ;]

  2. asiaczi pisze:

    szkoda,że moja szkoła nie pomyślała i zrobiła nam jutro lekcje,do tego sprawdzian z biologi,cudownie normalnie ;/ no cóż,przynajmniej będzie to z głowy.
    trzymam kciuki za Twój okres,mój pojawił się gdy jeszcze brałam z 5 tabletek. też miałam dwukolorowe 😀 na pierwsze 2 tygodnie białe,a później szare. póki co pan G. kazał odstawić te hormony i czekać na naturalny okres.. pożyjemy,zobaczymy,powinnam mieć 1 listopada a to jeszcze trochę czasu.
    ja też lubię sprzątać,nie znoszę bałaganu 😀
    ja dopiero jestem w 2 klasie,ale i tak się boję. wszyscy już zaczynają gadać o maturze,mają jakieś plany a przynajmniej jakiś zarys,co zdawać i tak dalej,a ja sierotka nie wiem co ze sobą zrobić ;/ 😛
    i nie martw się że wyglądasz na młodszą 😀 ja też tak mam i się cieszę z tego ;] na obozie jedna dziewczyna mi powiedziała że mam 15 lat 😀
    widzę,że też uwielbiasz sweterki 😀 🙂 wszystkie trzy mi się podobają które wstawiłaś.
    pozdrawiam serdecznie i życzę Asi miłego weekendu :* trzymaj się Słońce 😉

    • withi pisze:

      No cudownie, cudownie, a z czego to dokładnie piszecie z tej bio ? ; D

      Nom, ja mam białe i takie czerwone, no bordowe powiedzmy. Ale to jest słodkie – nawet nam do tego stopnia sprawę ułatwili, że mamy je ponumerowane, a nawet naklejki z dniami tygodnia są : O O dziwo trafiłam na cudowną panią, która mówi że będę miała, że jest cholernie ciekawa i czeka na mój telefon.

      Nie martw się, jeszcze sobie coś dla siebie znajdziesz. Widzisz, ja przez całe LO żyłam w przekonaniu że wyląduje na nudnej psychologii (bo kliniczna niby w planach zawsze była, ale optymizm przysłaniały statystyki i liczba chętnych na wszystkich uczelniach). Miałam zastanawiać się czemu dziecko nie chce zjeść banana, tylko woli czeko, albo nie lubi leżakowania? W życiu. No i widzisz, bum i wszystko się diametralnie zmieniło. Więc to nawet dobrze że w tym momencie nie masz konkretnych planów, bo ja znam wieeeelu ludzi, którzy od urodzenia byli wychowywani na lekarzy, prawników i innych nudziarzy, a po roku zmieniali kierunek, (dzięki Bogu że po roku, a nie po 5 -.-) i stwierdzali zgodnie, że rodzice jednak średnio ciekawą przyszłość swoim pociechom wymyślili, kiedy to jeszcze ich zygoty brzudkowały (boż :|). Także bardzo dobrze, nie martw się – sprecyzujesz sobie wszystko pod koniec 2 klasy. Ewentualnie zastanów się tylko czy ciągnie Cię w kierunku humanistycznym, jakimś typowo biologicznym, tudzież chemicznym – a może a nuż budownictwo? Uh, mam brata i kuzynkę, która kocha budynki i jak widzi dźwig na budowie to ma orgazm. Jak sobie to ustalisz, to przynajmniej już teraz będziesz uczyła się tego, co Ci się przyda na maturze, a nie tak jak starsza i głupsza koleżanka – zapieprzała, ładnie mówiąc, kilka miesięcy przed.

      Ulala, rozpisałam się. Tymczasem wracam do czytania o rozwoju i oglądania obrazków mrr ❤

    • withi pisze:

      Eh, skończyło się ostatecznie na tym że poszłam spać … Także zapał jest, nie powiem, ale efektów brak ;D

      Ah, i nie maminka, aczkolwiek bardzo chciałabym małe bobo w domu , pobawiłabym się w mamcię i może a nuż mój instynkt by odrobinę zmalał. A ciężarny brzuch to ja wczoraj miałam bo zżarłam w ciul wszystkiego. Póki co sytuacja opanowana xDDD

      ;*

  3. ciotka zło pisze:

    o kurcze, czemu moja szkola nie jest taka pomyslowa i nie mam wolnego piątku? 😮
    a skórki tez obgryzam i tez tego nie lubie, ale chyba musialabym sobie rece z tylu związać żeby sie tego oduczyć 🙂

    sweterek z wiewiórą cudowny!

    • withi pisze:

      Ja się próbuję z tego leczyć, ale i tak ciągle łapię się na tym że znowu i znowu obgryzam : | Uh, Ciotka to jest tak zwany wrodzony masochizm chyba, co nie ? ; d

      A sweterki są wszystkie trzy cute, ja sobie najbardziej ten ostatni ulubiłam, ale nie wiem czy będzie do mnie pasował . Zobaczymy jak już się pojawi ; D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s