melancholijnie tak jakoś

Ej, jak się żyło rok temu, bo zapomniałam?

Czas coś zmienić, bo znowu łapię się na tym, że nie widzę sensu. W tym, tamtym i tamtym też. Nie chcę znowu przeżywać tego co na wakacjach, nie mam ochoty ponownie leczyć się z głupich, zbyt głupich momentami myśli i zachowań, tracić pieniędzy na psychologów. Nie mam już zdrowia, siły i ochoty męczyć się z tym wszystkim na nowo. Chciałabym tylko przypomnieć sobie kim byłam niecały rok temu, jak się wtedy zachowywałam, o czym marzyłam, o czym śniłam/

Bo zamyka w sobie, chowa i zamiast gromadzić, woli pamiętać. Bo podąża swoimi drogami blisko zjawisk i rzeczy, obok których z obojętnością przebiega reszta ćwierćinteligentnego towarzystwa. Bo zna cenę i wagę słów przez co używa ich niezmiernie rzadko, zastępując je zazwyczaj ciepłym milczeniem. Przez szept, zachwyt i wolność.

Zaczęła się jesień. Nareszcie.

Boli mnie potwornie brzuch, ogólnie czuję się nie-naj-lepiej i opierdzielam się do tego stopnia, że mam ochotę się pochlastać z tej mojej chwilowej bezużyteczności. Jest taka ładna pogoda, dlaczego nie wyjdę na rower !? Dlaczego od 25 kwietnia nie jeździłam na rowerze … Jezu, dopiero jak to napisałam, zdałam sobie sprawę z tego jak to żałośnie brzmi, tudzież wygląda, bądz też ‚się czyta’.

Chcę już weekendowy Kraków i Warszawę. I zdjęcia z Madzią też chcę, żeby dłużej nie zamęczać garstki moich czytelników, zdjęciami jak powyższe (chociaż to pierwsze to jeszcze z Porto albo Lizbony, nie pamiętam – cudna wystawa <3). Z innej beczki – na studiach jest ciekawiej, co nie?

Wrócę jak się uspokoję, promise.

+ pierwsza zmiana nagłówka w historii mego wordpress’a, trzeba odnotować

+ nadszedł czas zmian ! czuję to w opuszkach moich palców u rąk sztuk dwie i stóp też sztuk dwie . jeeest moc , przynajmniej na razie

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „melancholijnie tak jakoś

  1. kinga pisze:

    Ej, co jest ?😦 Brzuch napieprza od suszonych i płatków jak mniemam? Czy gine jest cudotwórcą? ;D Swoją drogą przeglądałam te testy, które mi wysłałaś, i powiem Ci że faktycznie sporo dałam radę zrobić. Forma jest, zobaczymy na jak długo.

    A w piątek Asia i Kinia w Krakowie <333333

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s