sprawdzian z bio zaliczony & need you now

Witam Was przecudnym deserkiem Asi, który przed chwilą pochłonęłam i który razem z Mamą chłoniemy codziennie. Jeżeli o przepis chodzi – nie ma nic prostszego. Otóż wystarczy zajrzeć do szafki, znaleźć wszystkie możliwe rodzaje orzechów, od nerkowców, przez laskowe, włoskie, brazylijskie i kończąc na migdałach, rodzynki, biszkopty, i jakieś ciasteczka. Wszystko wrzucamy do miseczki,  dodajemy płatki (np Cookie Crisps, Fitness), jogurt i wszystko mieszamy. Na koniec dodajemy świeże owoce, a ciasteczko w palcach ‚kruszymy’ i gotowe.  C u d o . I koszmarnie zapycha, bo to istnie wielka porcja jest.

No dobrze, przejdzmy do konkretów. Lecą sobie jakoś te dni, trochę za szybko, a doba ma zdecydowanie za mało godzin. Mam tyle pomysłów na poszczególne dni, chcę wszystko zrobić, ogarnąć, zdążyć. Chcę być tu i tam, i jeszcze tam i tam też. W końcu koszmarnie zmęczona, codziennie ląduje o północy w swoim łóżku, z książką w łapce, której nie mam czasu nawet przeczytać. Wpadam do domu, siadam na podłodze i siedzę tak 10 minut, zanim odpocznę. Wtedy dopiero jestem w stanie zdjąć buty, płaszcz i zacząć znowu jako-tako funkcjonować. I tak każdego dnia. Dlatego póki co trzeba przystopować, trzeba pojechać do Warszawy do Macieja i Krakowa, a okazja do tego będzie już w przyszłym tygodniu, oby ! Chcę do Zary ! I chcę do Muzeum Powstania Warszawskiego \ ;(

Strzeliłam sobie znowu Miodowy Kasztan na główkę. Uwielbiam Castingi, mają najcudowniej pachnącą odżywkę Mleczko Królewskie pod słońcem ! Poza tym są niezwykle praktyczne i cudownie, naprawdę cudownie pachną. Ponadto ulubiony ostatnio balsam, który wsmarowuję w siebie tonami (jeden na 2 tygodnie max) i odkrycie tego (hm, w zasadzie to zeszłego) tygodnia, czyli baza silikonowa. Jest cudowna, i mogę to w końcu powiedzieć – nareszcie znalazłam idealną do mojej skóry, uf.

Uh, w końcu znalazłam idealną torebkę, którą od kilku tygodni namiętnie namierzałam. A stało się to w zasadzie przypadkowo, po prostu wpadła mi od razu w oczka i wylądowała w moim zbiorze. Jest cudowna, w stylu tych, które nosiły nasze mamy w ich szkolnych latach. Torebka jest z H&M, wygląda na małą, ale jest dośc pojemna.

W dodatku bluzka, którą równie długo poszukiwałam i w końcu dorwałam. Zwykła, błękitna koszulka, taka ala męska, ale jest piękna. Bluzeczka z mojej ulubionej Vero Mody. Ah , i popatrzcie tylko w jakich cudeńkach spędzają każdą noc moje spragnione odpoczynku, soczewy:

Miałam już żabki, teraz mam świnki. Kufa, zgubiłam kabelek do aparatu, a mam na nim zdjęcia większej ilości zakupionych ubrań i drobiazgów, eh. Ponadto są tam jakieś zdjęcia zestawów, wiec jak tylko go znajdę to coś tu wrzucę i odświeżę. Bo ponoć miałam więcej tego dodawać.

Póki co mogę Wam się pochwalić, że pisałam dziś sprawdzian z drugą klasą, o którym wspominałam wcześniej, z całej pierwszej klasy z systematyki. Jeja, pierwszy raz od wieków tak bardzo się stresowałam przed jakimś sprawdzianem. Rano myślałam że zemdleję, wszystko mi się mieszało, miałam wrażenie że mam glisty w przełyku, tasiemnce w brzuchu, a wnętrze wypełnia mi parenchyma (jezu, co ta biologia robi z ludzmi?). Ale jak było ostatecznie? Ostatecznie poszło mi wspaniale i wyszłam cała happy z klasy ! ; D Uh, i dzięki bogu zmieniłam w ostatniej chwili te głupie modyfikacje korzeni na łodygę. Teraz czekamy na wyniki, a ja mam już dzisiaj za sobą dwie godziny z płazami. Jeszcze tylko gady, ptaki i ssaki i koniec pierwszej klasy ! ;D

Btw, słyszeliście o tabletkach odchudzajacych z Chin, które posiadają jaja tasiemnców? Kuźwa, do jakiego stopnia trzeba być zdesperowanym, żeby wpieprzać takie syfy? Już chyba glista ludzka jest lepszym rozwiązaniem, jakbym miała wybierać. Też trzeba ją karmić, ale nie jest taka niebezpieczna jak tasiemnce, chociaż kto wie, moze one jedzą więcej ? xDDD Nie wiem, nie zagłębiałam się i bynajmniej nie zamierzam.

W każdym bądz razie mam się względnie dobrze, staram się głęboko oddychać i nie mam siły chodzić w moich bucikach EMU ! Normalnie zanikły mi mięśnie w nogach , bo tak po ludzku nie mam siły zrobić w nich kilku kroków, a kiedyś kilometry w nich przemierzałam !😦 Jutro jadę z mamcią na zakupy, muszę sobie znaleźć już ubranka na zimę, jakąś kurtkę (mam ochotę na taką z ekologicznej skóry, z takim wełnianym kołnierzykiem mm), swetry i drugie buciaki EMU chcę, tylko piaskowe. Także może jutro do Was tu zaglądne i coś wrzucę, jak tylko znajdę kabelek. Zostawiam Was z piosenkę tego tygodnia (pan ma cudny głos, proszę pana/mój mąz ma mieć taki sam mrr !) i sprzętem, który kiedyś sobie zakupię i postawię obok sanktuarium Rogera Majkela w pokoju, jak już będe żoną Rogera. Czy Wy to widzicie !? Moje ukochane Skitlersiaki we wszystkich możliwych odmianach smakowych !😦

A poza tym … to chyba się … a zresztą, powiem Wam kiedyś tam.

Informacje o withi

If you wanna make the world a better place . . . take a look at yourself and then make a change . /
Ten wpis został opublikowany w kategorii World hovers around her .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „sprawdzian z bio zaliczony & need you now

  1. wonder-ktos pisze:

    Ile dałaś za ta torebkę? Rewelacja jest !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s