Kartka z pamiętnika / 8 miesięcy za nami

Hej! 8 miesięcy minęło jak ... jeden dzień? dobrze powiedziane. Czasy, kiedy paradowałam z wielkim brzuchem, a moja równowaga była wystawiana na próby na każdym niemalże kroku, dawno za mną. A to właśnie wtedy słyszałam, że trzeba się cieszyć każdym jednym dniem. Nie narzekać, że ciężko, że gorąco, że to czy tamto boli, a tak … Czytaj dalej Kartka z pamiętnika / 8 miesięcy za nami

Wciąż się łapię na tym, że zapominam o tym co ważne / 25 /

23052017 / Moje ćwierć wieku. Mało i dużo. Niewiele doświadczeń i całkiem sporo. Bywam optymistką, czasami jednak życie sprowadza mnie do parteru. Ale wstaję. Strzepuję kurz i pionizuję ciało. Staram się nie poddawać. Jestem jednak wrażliwcem, po mamie i babci. I czasami wstaję tylko z Jego pomocą. I Jej, naszej małej, uśmiechniętej córeczce. W wieku dwudziestu czterech … Czytaj dalej Wciąż się łapię na tym, że zapominam o tym co ważne / 25 /

Niemowlęce gadżety i patenty, vol 3! (3-7 miesiąc życia dziecka)

Część 1 - kkklik Część 2 - kkklik Hej! Nadszedł czas na podzielenie się z Wami kolejnymi ułatwiaczami życia z niemowlakiem na ramieniu. Dzisiaj zapraszam na to, co sprawdziło się u nas w kolejnych miesiącach (3-7mż) życia naszej córki! Postaram się wrócić trochę do przeszłości, tak, aby nie zapomnieć o niczym. Z każdym kolejnym podpunktem, … Czytaj dalej Niemowlęce gadżety i patenty, vol 3! (3-7 miesiąc życia dziecka)

A u nas dobrze; pełzamy, piszczymy, jemy marchewkę.

Hej! Na samym wstępie - przepraszam. Wiem że długo mnie tutaj nie było, część z Was pewnie pomyślała: oooo, skończyło się, koniec z wolnym czasem. Inni może i trzymali kciuki i wierzyli że wrócę, no i jestem, bo nigdy nie zostawiłabym mojego małego, wirtualnego kącika. Powód mojej nieobecności? Odcięłam się. I to wszystko. Tylko albo … Czytaj dalej A u nas dobrze; pełzamy, piszczymy, jemy marchewkę.

Jak nie zwariować na macierzyńskim?

Cześć! Może część z Was zauważyła drobne korekty na moim blogu. Nie wiem czy uwierzycie, ale po siedmiu (dokładnie, SIEDMIU!) latach istnienia bloga, w końcu odważyłam się zmienić temat i szablon przewodni. Myślę że teraz będzie i przejrzyście i schludniej. Co sądzicie o nowym wizerunku? Dzisiaj wpis spontaniczny, a wiem że takie lubicie najbardziej. Nigdy … Czytaj dalej Jak nie zwariować na macierzyńskim?

Odwieczna rywalizacja – matka A kontra matka B. Dlaczego tak jest? Czy tak musi być?

*** // Cześć! Witam wszystkich nowych obserwatorów mojego bloga. Za sprawą wpisu wyprawkowego pojawiła się tu całkiem spora gromadka Was - jest mi bardzo, bardzo miło! Jestem zalataną mamą, wpisy tworzę pomiędzy karmieniem, a spacerem, a więcej i bardziej udzielam się na Instagramie, zapraszam - KLIK. // Dzisiaj chciałabym poruszyć dość kontrowersyjny temat, problem, który … Czytaj dalej Odwieczna rywalizacja – matka A kontra matka B. Dlaczego tak jest? Czy tak musi być?