far from any road

***

Głowa pełna uniesień, ochów i achów zapierających dech czy wręcz przeciwnie – sprawiających, że łakomiej połykam powietrze, wydaje się paradoksalnie lekka. Jak balonik, choć niewypełniony ani helem ani winem. Słowa, obrazy, dźwięki wychwytywane nie tyle, że zachłannie, co najzwyczajniej w świecie obok oddychania. Nikomu do końca nie potrafię o nich mówić inaczej niż między wierszami i między ciszą, a ciszą.

To wszystko i nic. Bo wiatr zamiatając ziemię odwiedza mnie, co jakiś czas, szukając uchylonych okien i niedomkniętych drzwi. Potem wciska się w ledwie widoczne luki z cichym szumem, którego nawet nie zawsze zdołam uchwycić. Wnika we mnie jakimś złym cudem. Próbuje go wyczuć palcami błądząc po skórze. Utykam w wystających żebrach, rozkładam obóz na łopatkach, z włosów nawijam nici do papilarnego labiryntu. Chyba nie umiem go znaleźć. Ciągle się zmienia. 

Jestem pełna i pusta jednocześnie. Uczę się wszystkiego na nowo.

***

Co u mnie słychać?

  • z całego serca polecam serial True Detective z niesamowitym Matthew McConaughey – póki co jest jeden sezon, składający się z ośmiu odcinków i szczerze – nie wyobrażam sobie jak można pociągnąć to dalej, a z tego co wiem, w planach jest sezon drugi … Klimat, scenografia, pomysł, SOUNDTRACK – rewelacja
  • Magia w blasku księżyca – dzieło Allena, za którym nie przepadam, ale ten film wybitnie chciałam zobaczyć, tylko i wyłącznie ze względu na Colina ; tak więc wybraliśmy się z S do kina i powiem tak – bajeczka, bo jakżeby inaczej, ale Colin i ten jego w kosmos piękny brytyjski akcent – to robi swoje. Zauważyłam taką tendencję, jeżeli chodzi o filmy w reżyserii Allena – jeżeli w jego własnej produkcji nie ma jego samego – film jest dobry, a jeżeli wepcha w kadr swoją osobę, od razu jest gorzej. Nie trawię go jako aktora, ale jako reżyser już bardziej, zwłaszcza allenowski humor jakoś na ‚starość’ :D bardziej do mnie dociera
  • zapytałam Was na facebooku jaką torebkę mam kupić, jako że jesień idzie i czas na coś nowego. Zastanawiałam się nad dwoma, rzecz jasna z mojego ulubionego sklepu Accessorize. Ostatecznie padło na jedną z nich, ale nie w błękitnym kolorze, którą wrzuciłam na fb, a w ciężkim do opisania – ciemnej zieleni/butelkowo-morskim kolorze torebuni. Ja jestem zakochana, uwielbiam małe torebki!:

20140827_090053 20140827_090216 a

  • koniec praktyk = wakacyjny wrzesień ; nie wierzę, w końcu mam wakacje !? : O
  • moje poprzednie serducho z YESa miałam na szyi jakieś +/- 15 miesięcy, niestety ostatnio łańcuszek nie wytrzymał :( stwierdziłam że czas na zakup nowego, powiem Wam że ono na serio przynosi mi szczęście, jakkolwiek płytko to brzmi ; także już mam świeżynkę na szyi:

20140827_110413 IMG_20140827_111829

  • pierwsza podróż Leona przed nami – trzymajcie kciuki za nasze cztery samochodowe godziny. Wierzę że maluch szybko zaśnie :)

I reszta:

IMG_20140819_180706

sukienka Reserved ; kurtka jeansowa H&M ; tenisówki H&M ; torebka Accessorize

2014-08-27 11.33.04

najważniejsza szuflada w naszej kuchni:

IMG_20140823_184230

leonowa wersja kociego grzbietu , trochę średnio pełno-sprawna :D

IMG_20140826_174940

aktualnie czytam:

20140827_120537

kalendarz 14/15:

20140827_120527

król na swoim tronie:

IMG_20140826_175043

moja własnoręcznie zrobiona tapeta :)

t

zieeeeewanko:

IMG_20140826_17532720140827_122823 IMG_20140826_175711

***

withi

Opublikowano World hovers around her . | 4 komentarzy

# she turned her can’ts into cans and her dreams into plans

***

Hej. Nie odzywałam się przez kilka dni, czasu brakowało, chęci chyba też. Kończyłam dyżury na sali porodowej, mam przed sobą jeszcze dwa na patologii ciąży i zostały mi jeszcze jakieś inne oddziały, totalnie nie wiem kiedy mam to wszystko zrobić, no ale ok, się zrobi, bo jak inaczej /. Poza tym w weekend był u mnie Staś, spędziliśmy razem jego urodziny. Zrobiło się zimno i średnio-letnio na zewnątrz, chodzę po mieszkaniu w ciepłych dresach i bluzie, piję herbatę za herbatą, a to znaczy tylko tyle, że idzie jesień moi mili i cudnie – chyba moja ulubiona pora roku.

W końcu udało mi się skoczyć do hodowli i odebrać zaległy rodowód Leona oraz pozostałą część wyprawki. Kocurek ma się dobrze, rośnie w oczach i jest chyba najspokojniejszym kotkiem z jakim miałam styczność – podróż w samochodzie to dla niego nic specjalnego, leży w transporterze rozwalony na plecach jakby nigdy nic. Nie potrafi drapać, na nikogo się nie złości, jest jednym wielkim przytulasem do kochania. I kocim głodomorem – je naprawdę dużo, ale tłumaczę to sobie tym, że

  1. rośnie
  2. poznaje nowe smaki

więc nie zamierzam mu niczego w tej kwestii odbierać. Leon codziennie rano wchodzi do łóżka, zaczyna się mruczando, muszę wstać i dać małemu mokrą karmę. Uwielbiam jak np wskakuje do łóżka i ′ugniata′ sobie łapkami dobre miejsce, to jest tak uroczy widok! Codziennie rano wita mnie ′czółkiem′, czyli podchodzi do mojego czoła i przybija swoim ′piątkę′. Jako że śpię w maseczce na oczach to Leon czasami wskakuje i łapką ściąga mi tą maseczkę, otwieram oko, jedno, drugie, a tam taka śliczna mordka i wielkie śpiochy w oczach  Jest zabawny

20140817_170734

W tym tygodniu idę do dermatologa, bo ostatnio zaczęłam mieć jakieś niepokojące objawy – coś alergio-podobnego. Jednej nocy tak swędziała mnie skóra na rękach, nogach i twarzy, że całą noc płakałam, w wolnych chwilach drapałam się do krwi. Jak tylko Leon wskakiwał na moje łóżko to musiałam wyrzucać go z pokoju, bo po prostu swędzenie się nasilało. Miałam niezłego doła, bałam się że to reakcja na Kitka, co jest czymś niemożliwym – objawy ujawniłyby się dużo wcześniej! Pani Derma uspokoiła mnie przez telefon, kazała bezpodstawnie nie panikować (a przychodzi mi to bardzo łatwo, lubię na siłę wymyślać sobie problemy/choroby), pić dużo wapna i łykać liść oliwny, oraz z uśmiechem na buzi stawić się na wizytę w jej klinice. Postanowiłam też, jako że w końcu nie biorę żadnego antybiotyku, zacząć od nowa depilację laserową u pani Małgosi w Depiclinic. Paszki mam zrobione do końca, zrobię tylko zabieg przypominający (w zeszłym roku, dokładnie 23.05.13 skończyłam paszki – zrobiłam wtedy łącznie 6 zabiegów, i póki co jest rewelacja), a zaczynam od nowa bikini głębokie. Nie mogę się doczekać, kocham ten ból :D

20140817_135128

Co poza tym? Weekend był taaak %%%%, nigdy nie sądziłam że zjedzenie talerza warzyw i kaszy jaglanej może wprowadzić mnie w taki błogi stan. Po tak ciężkim weekendzie, zdrowy obiad to wybawienie :)

Chcę do domu! Wyrwę się do tej Rzeszy choćby nie wiem co. W domu byłam tak dawno, że powoli zaczynam zapominać jak wygląda mój rodzinny pokój …

Ok, chyba tyle asiowych rewelacji, czyli bez szału. Mam w głowie pewną myśl, żeby na chwilę odłączyć się od internetu, zamknąć bloga, bo nie widzę sensu pisania tutaj. Mam wrażenie, że paplam, jak to się  ładnie określa, trzy po trzy, totalnie bez sensu, o totalnych, nic nie wnoszących, głupotach. Muszę się poważnie zastanowić, a Wam, o ile ktoś tu jeszcze zagląda, życzę miłego przyszłego tygodnia ;) Stay classy & keep smiling :)

PS: Pytanie mam – widzieliście może w Empiku moje ulubione kalendarze od QuoVadis? Albo jestem ślepa, albo ich po prostu nie ma … Dajcie znać jak widzieliście i czy gdzieś są, to są moje ulubione kalendarze, a trzeba już powoli zmieniać, jako że wrzesień się zbliża … Dzięki !

2013-08-01 16.38.52

PS1: Nie pokazywałam Wam jak wyglądał mały Leon ; tu ma jakiś miesiąc:

186_360

Najlepsze czekolady mleczne na świecie! Totalnie gluten-free, niestety nie wiem gdzie można je dostać, jako że S nie chce mi powiedzieć gdzie je kupuje. Ale to dobrze … inaczej jadłabym taką codziennie, a potem miałabym tyłek Kim K, a tego nie chcemy : x

20140817_135151

jak się popieści, to się nawet Leo zmieści ^.^

IMG_20140814_145038

pazurki się boją / pazurkowa twórczość odżyła na nowo

IMG_20140814_170233

papuga z Empiku

20140806_125050

graliśmy z S w karciankę AgentHunter 

IMG_20140816_171002

ChomlyLegoMixels na szczęście dla robo-S (kto na drugim planie? Leon-narcyz)

IMG_20140817_135234IMG_20140817_161504ammIMG_20140806_095338IMG_20140731_21480020140817_161255

śpi i nic nie robi

IMG_20140817_172955

***

withi

Opublikowano World hovers around her . | 15 komentarzy

nie śpimy, rodzimy

***

Na wstępie uprzedzam i przepraszam, jeżeli zdania będą mało składne – jestem po prostu po nocnym dyżurze, nie spałam od 34 godzin (z małą, dwugodzinną drzemką) i generalnie jutro na 7 znowu idę na dyżur, jest spoko/ Napiszę tylko, żeby mieć tą datę gdzieś zanotowaną, że dzisiejszy dyżur nocny był najcudowniejszym dyżurem w mojej dłuuuuuuuuuuuugiej jak z Warszawy do Rzeszowa, położniczo-studenckiej ‚karierze’, bo … przyjęłam od samego, samiutkiego początku dwa niesamowite porody na własne ręce, bo … była ze mną genialna położna, bo … bo nigdy tego dyżuru nie zapomnę. ‚Asia, dzisiaj to Ty jesteś położną’ / Tyle. Magia, bajka i brakuje mi słów. Jak wracałam po tej siódmej rano do mieszkania na rowerze to musiałam chyba wyglądać jak jakiś nieobliczalny zbieg z psychiatryka – uśmiech na całej twarzy, brak czucia w nogach, ledwo otwarte oczy, ale tyyyyyyle szczęścia i adrenalinki we krwi, ah, cudownie. Uwielbiam szpital na Żelaznej.

Co było dalej? Przyjechałam, wchodzę i wita mnie moja współlokatorka: Asia, … Leon … – duka, jakby mały conajmniej zwiał przez okno. Wchodzę do pokoju, patrzę – mój kwiatek i kominek do yankee na podłodze. Myślę sobie: no i spoko, wiedziałam że do tego dojdzie, decydując się na kota miałam w głowie uwzględnione pewne straty i oto i one. Normalnie byłabym zła, tego poranka po prostu się uśmiechnęłam, dałam kocurkowi jedzenie i posprzątałam, that’s all.

Strasznie tęskni mi się do domu, chciałabym wyrwać się do Rzeszy chociaż na kilka dni, a nie mam nawet jak, kiedy i czuję się z tą świadomością fatalnie. W domu byłam chyba ostatio przed sesją? A może po sesji też .. jezu, tracę rachubę, nie wiem jaki mamy miesiąc, co się dzieje i podobno są wakacje? Oh, serio? :D

oględziny miejsca zbrodni

IMG_20140811_080816

nie mogę się doczekać nowego masełka z nivejki:

20140807_170245IMG_20140806_154021

mój kot jest dziwny

IMG_20140807_162426IMG_20140807_163458IMG_20140807_181546

też mocno kocham ;*

IMG_20140811_120148

***

Do posłuchania:

withi

Opublikowano World hovers around her . | 1 komentarz

# trochę kosmetyków, trochę kota

***

Hej. Jak znieślicie ostatnie upały, które nawiedziły całą Polskę? Ja ciężko, to będzie egoistyczne, ale w momencie kiedy tylko spojrzałam na mojego kota, zmieniającego płytki w kuchni, z nagrzanej na chłodniejszą, to przestawałam się nad sobą użalać – ten to ma dopiero ciężko. Chciałam mu pomóc, chciałam go wykąpać, ale mój kocurek panicznie boi się wody, aczkolwiek nie poprzestanę i będę go do niej namawiać. Na szczęście dzisiaj się nieco ochłodziło, więc da się żyć.

Skoczyłam sobie w międzyczasie na zakupy, bo co ja mogę innego robić? Nudna jestem, nudne mam życie, nic nie robię, tylko siedzę w mieszkaniu z kotem i chodzę na zakupy -.- Dobra, żartuję sobie, ale musiałam po prostu uzupełnić braki w kosmetyczce, a w zasadzie to musiałam nabyć nowe opakowanie EffaclarDuo+/ Uwielbiam ten krem! Jak widać jedna tubka wystarczyła mi na +/- 3 miesiące codziennego używania, dodam, że nie używałam go na całą buzię, tylko na miejsca, które tego potrzebowały, czyli głównie broda i jeden policzek ;) Więcej o nim pisałam w tym wpisie, wiec zapraszam – kkkklik.

20140806_124546 20140806_124554 20140806_125023 20140806_144546

Muszę pochwalić mojego S, no muszę – dostałam kwiaty o 6 rano przed dyżurem, czy może być coś cudowniejszego? <3

IMG_20140803_152655

Nowe Yankee też wpadły, póki co kocham Black Plum Blossom i Margarita time – pachnie drinkiem, serio, pięknie, letnio i owocowo

IMG_20140801_211458

I trochę Leona na koniec. Wiecie jak on szybko rośnie! Moja współlokatorka jak wróciła po weekendzie do mieszkania to powiedziała że mały diametralnie się zmenił. Głównie ‚starzeje się’ na mordce ;) Ale jest przezabawny, codziennie rano budzi mnie, głaszcząc moją twarz łapką – to znaczy że czas na kocie śniadanko. Mały polubił mokrą karmę, dodatkowo wprowadziłam już do jego menu żółtko ugotowane na twardo i uwaga – Leon nie lubi łososia ! Serio :O Mam wybrednego kota … Kupiłam dla niego specjalnie łoosia, a on co? Popatrzył na niego z pogardą … Może to i lepiej, przynajmniej nie zbankrutuję tak szybko :D

IMG_20140801_234420 IMG_20140802_200753 IMG_20140806_142052 IMG_20140806_142328 IMG_20140806_142648 IMG_20140806_142739

***

Słucham ostatnio:

withi

Opublikowano World hovers around her . | 13 komentarzy

LIST OF RANDOM THOUGHTS

***

  • ROBIĘ kilka rzeczy na raz: słucham muzyki, szykuję się do wyjścia, drapię kota za uchem, przyrządzam śniadanie/
  • GOTUJĘ kaszę jaglaną z bakaliami, orzechami i owocami, delikatnie przypruszoną cynamonem
  • PIJĘ kawę rozpuszczalną z mlekiem
  • CZYTAM wiadomości na TVN24
  • CHCĘ zacząć oszczędzać tak na serio, albo przynajmniej mniej kupować
  • PATRZĘ na leżącego na grzbiecie kota i zastanawiam się intensywnie, czy ten kot to serio kot, czy może jakaś dziwna genetyczna krzyżówka? No spójrzcie sami:

IMG_20140730_164430IMG_20140729_133202

  • GRAM w Farm Heroes Saga – jestem już prawie na 450 poziomie :D
  • TRACĘ cierpliwość i wodę przez tą pogodę -.-
  • MARZĘ o Chorwacji
  • CIESZĘ SIĘ, bo żyję tak jak chcę, robię to na co mam ochotę, nie zmuszam siebie do niczego i nie robię niczego wbrew sobie
  • CZEKAM aż minie odwieczny problem płci pięknej i w końcu pójdę na basen :D
  • LUBIĘ letnie wieczory, poranki (lubię się schować na jakiś czas nana), kiedy nie muszę się nigdzie śpieszyć, kiedy dzień leniwie się rozkręca, a plany na najbliższe godziny powoli precyzują
  • ZASTANAWIAM SIĘ jakigo drina zamówię dzisiaj w Coctail Barze na Kruczej (polecam, polecam!)
  • KOCHAM mocno i szczerze
  • MAM NADZIEJĘ, że skończę kiedyś studia
  • ZDUMIEWA MNIE jak wielu ludzi zapomina o prysznicu w środku lata
  • CZUJĘ ZAPACH tych ludzi :D, a tak serio – wypsikałam sobie szafę mgiełką z Bath&Body Works i to ją aktualnie wszędzie czuję
  • MAM NA SOBIE:

20140801_131530

  • PODĄŻAM ZA … głosem serca … :D A tak poważnie – za niczym/nikim nie podążam, co to w ogóle ma być?
  • DOCENIAM to, że mam naprawdę dużo, że mam wspaniałą rodzinę i niczego mi nie brakuje
  • WIEM, że kiedyś będę dobrą położną, pomimo że wątpliwości od trzech lat mam co niemiara. Wiem też, że będę miała kiedyś swoją restaurację (dla stałych czytelników będzie rabacik :D), gromadkę kotów, dwójkę dzieci.
  • MYŚLĘ, że koty mają całkiem nudne życie
  • WIERZĘ w zbiegi okoliczności
  • PLANUJĘ, czasami mam wrażenie że coraz mniej (a przecież jestem Człowiekiem-Planem)
  • OTWIERAM wino ze swoją dziewczyną:D
  • ŚMIEJĘ SIĘ z Leona
  • CZUJĘ SIĘ adekwatnie do tego, gdzie obecnie jestem, kim jestem i jak rzeczywistość zmienia się wraz ze mną. Finito !

***

No, podobała mi się ta lista, coś przyjemnego, szybkiego, łatwego i do napisania i do poczytania. Co za pogoda, co za upały! Gdzie mój deszcz, gdzie on jest? Wzięłam wczoraj Pluszaka na jego dziewiczy spacer i powiem Wam, że ten kot na każdym kroku wprawia mnie w osłupienie – śpi jak człowiek, spaceruje jak pies – serio … szedł ładnie przy nodze, miauczał na każdym kroku, podbił tyle serc przechodzących obok ludzi – co tam psy na smyczy, kot w szelkach to dopiero ewenement! Pola Mokotowskie mamy zaliczone, podróż do parku zajęła nam hm … w kocim tempie to pewnie pobiliśmy rekord, ale w ludzkim było trochę słabiej, no ale, jak pisałam – nie wymagam wiele od Leona.

IMG_20140731_190030

Leżą i nic nie robią:

IMG_20140731_190237

Ponadto uwielbiam nową kolekcję Reserved – tą taką dresową! Jest meeeeeeeeega moja, zakochałam się do kwadratu i sukcesywnie będę nabywać nowe rzeczy. Mam już sukienkę dresową – zawsze myślałam że takie sukienki wyglądają super tylko na wysokich dziewczynach, a ja będę prezentować się w takiej jak w worku pokutnym, jednakże trafiłam na coś, w czym wyglądam, cytując: seksownie, więc skoro została zaakceptowana przez dwóch facetów, to cudnie, bo ja się w niej cudnie czuję i podejrzewam, że będę w niej chodzić dzień w dzień. Moja jest w wersji z łososiową wstawką, jest jeszcze z miętową i strasznie mnie kusi! Dodam że jeździłam za tą sukienką po całej Warszawie, odkryłam ją w Reducie, potem Arkadia a w końcu eskę znalazłam w CHWileńska. Mam jeszcze pudrową bluzę z tej kolekcji, no i chcę jedne dresy, takie dreso-spodnie (wszystko wrzucę niżej), ale to kolejna stówa, więc muszę się zastanowić. Reserved podbił moje serce tymi ubraniami – wyglądają super, są ultra wygodne, ja w ogóle chyba mam coś z dresa, bo lubię takie ciuszki. I podoba mi się najnowsza piosenka Lukasyno – Znamię Kaina (wrzucę Wam niżej), czy coś ze mną nie tak? :D



Kolekcja Reserved o której pisałam:

IMG_20140730_165730 IMG_20140801_120305 IMG_20140801_12032820140801_13125920140801_131435

IMG_20140729_135218IMG_20140729_134210 IMG_20140729_141336

Kilka nowości w pokoju, czyli rowerowy obrazek z Empiku na ścianie i plakat filmu Smak Curry na drzwiach:

IMG_20140729_19350820140731_154541IMG_20140731_210315

Chce ktoś moje nowe Melisski za 150zł? :D

IMG_20140729_194440 IMG_20140729_141432

withi

Opublikowano World hovers around her . | 10 komentarzy

Wyssana energio, gdzie jesteś?

***

Hej. Razem z Leo dziękujemy za tak miłe powitanie na blogu – kocurek ma się wyśmienicie, z każdym dniem kocha mnie coraz bardziej (:D), a to jak ja jego to już w ogóle obłęd. Wczoraj zaczęłam dyżury na patologii ciąży, totalnie zapomniałam co to znaczy dwanście godzin latania od pacjentki do pacjentki, wypadłam trochę z rytmu, wierzę tylko że z każdym dyżurem będzie coraz lżej. Na Żelaznej jestem sama ze studentek na oddziale, mam do ogarnięcia mnóstwo pacjentek i wczoraj, tak myślę, usiadłam może na … godzinę łącznie? Jak wracałam do domu to musiałam bardzo uważać żeby nie zabić się o swoje nogi, a jak wróciłam, pobawiłam się z kitkiem i o 20:20, wcześniej wyłączywszy (:D) telefon, padłam jak przysłowiowa mucha. Byłoby cudownie, gdyby o piątej nad ranem, ktoś bardzo paskudny, nie zaczął majstrować przy mojej twarzy. Po tym jak wyrwał mnie ze snu, wyglądał mniej więcej tak:

IMG_20140726_064311

Wiecie co jest pomocne w takiej sytuacji? Crazy CAT ! Ktoś, kto wymyślił gry dla kotów na tableta powinien zgarnąć górę nagród, seriously. Leon bije rekordy w pacaniu łapką uciekającą mysz, nie ogarnia tylko, że jak mysz wyjdzie ‚za ekran’ to wcale nie = wyjściu za tablet :D No ale cóż, ma dopiero trzy miesiące, nie wymagajmy od niego zbyt wiele :D

IMG_20140724_060725 IMG_20140724_153728

Dni płyną sobie jakoś tak, trochę dziwnie, od jutra zaczynam dość ciężki i intensywny tydzień, bo poza dyżurami, mam jeszcze pracę, która jest baaaaardzo bardzo wymagająca i absobująca, a ma na imię Liam :D

Zapomniałam jeszcze napisać jak było na Mazurach, po przyjeździe pojechaliśmy z S po kotka i jakoś on zawładną moim całym życiem. Mazury są piękny, wyjazd był bardzo udany – wrzucę kilka zdjęć niżej. Byliśmy na kilkugodzinnym spływie kajakowym Czarna Hańcza, przepłynęliśmy jezioro, grillowaliśmy i odpoczywaliśmy. Generalnie byliśmy za Augustowem nad jeziorem Paniewo.

Dobra, chyba uciekam. Powiem na koniec, że brakowało mi (oczywiście w cudzysłowie) tego oderwania od rzeczywistości, tzn chociażby braku świadomości jaki mamy dzień tygodnia. Byłam dzisiaj na rowerze na Polach Mokotowskich, jadę i sobie myślę: boże kochany, co tu tak dużo ludzi dzisiaj? Pacnęłam się w czółko – Asieńko, sobotę mamy. Serio? Nie czuję ;)

W kinach niedługo ciekawe nowości, czyli: Szef & Podróż na sto stóp. Na pewno śmignę, żeby złapać trochę kulturki.

Miłej niedzieli, odpoczywajcie sobie, a ja się trochę dla narodu jutro pomęczę. Pozdrawiamy ciepło z małą, kremową i coraz bardziej rozbrykaną, kulką :D

Kilka zdjęć z Mazur:

IMG_20140719_201015 IMG_20140719_201114 IMG_20140721_221737 IMG_20140721_221954

Reszta:

IMG_20140722_150640 IMG_20140722_150655 IMG_20140724_202114 IMG_20140726_164919 IMG_20140726_165118

Caaaałe pudło kociego żarcia z ZOO+ przyleciło, kot zadowolony:

IMG_20140726_193127


 

Doooobry kawałek:

Opublikowano World hovers around her . | 4 komentarzy

bardzo mruuucznie / przedstawiam Wam Leona

***

– Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.


 

Oznajmiam wszem i wobec, że z dniem wczorajszym, tj 23 lipca 14 spełniłam kolejne swoje, wielkie, olbrzymie, potężne marzenie, jakim było posiadanie czworonożnego pluszaka. Planowałam, rezerwowałam, specjalnie zmieniłam mieszkanie, odwiedzałam hodowle, czytałam, przygotowywałam wyprawkę jak głupia. Było po co, seriously.

Oto powód, więcej nie muszę dodawać?

Leon na świat przyszedł 25 kwietnia 2014, był jednym z trzech kociąt, urodzonych przez piękną i dzielną Zuzę – kkkkklik. Poza nim, w miocie urodziły się dwie długowłose kotki, jedna kremowa jak Leo, a druga ruda po tatusiu – kkkklik. Leo to krótkowłosy, kremowy kociak brytyjski, zakochałam się w nim do szaleństwa jak tylko zobaczyłam go na żywo. Do samego końca nie było pewne, czy Leo trafi do mnie, czy zostanie w hodowli, jako że jest podobno niezwykle pięknym, kremowym kocurkiem, a takie są obecnie bardzo pożądane. Szczęściara ze mnie, bo kicio zamieszkał jednak ze mną.

PS: Będzie duuuuużo zdjęć tam niżej, więc jak nie lubicie kotów, to nie polecam korzystać z suwaka po prawej ;-D 

PS1: Obiecuję też, że to pierwszy i ostatni wpis przepełniony zdjęciami jednego stworzenia. Musiałam je wszystkie wrzucić, bo najzwyczajniej w świecie nie mogłam wybrać kilku najładniejszych ;)

IMG_20140722_125824IMG_20140722_125924IMG_20140722_130547IMG_20140722_130812IMG_20140722_132148

moje dwa chłopaki ;-*

IMG_20140722_125223

Leon duch : O

IMG_20140722_155024

20140722_144217

Mamy już za sobą pierwszą noc. Mały widać że jeszcze tęskni za mamą, siostrami i całą swoją hodowlaną rodziną, ale z każdą godziną z nieco smutnego wyrazu buźki, robi się z niego sprytny rozrabiaka. :) Dużo je, dużo pije, dużo śpi.

20140722_165504IMG_20140722_154554IMG_20140722_154841IMG_20140723_124152IMG_20140723_150646IMG_20140723_150951IMG_20140723_151351

Mam nadzieję że przywitacie go internetowo na tym blogu ;) Jest jeszcze trochę nieśmiały, z kocią ciekawością zagląda w każdą możliwą lukę, dziurę, wchodzi do szafy, skrada się, delikatnie bada swoją nową właścicielkę, wskakuje na łóżko i przegląda ze mną TVNWarszawa na laptopie. Z każdą minutą kocham go coraz bardziej.

withi

Opublikowano World hovers around her . | 17 komentarzy